cudlaty napisał(a):

Tu nie chodzi o to że MY naszym księgowym będziemy "obrabiać" Wisłę, a o to że ten księgowy ma "obrabiać" tę powstałą spółkę. Wisła sobie będzie działał dalej jak działa i oby międzyczasie się nie wy.......iła. Nasz księgowy musi tylko ogarnąć wpłaty od kibiców, ewentualne bieżące drobne wydatki i później być może jedną transakcję wejścia w klub i drugą zakupu akcji Wisły. My się później usuwamy w cień i znikamy ze spółki a zostaje tylko INWESTOR z WISŁĄ, którą przejmuje.Później czy ta spółka jako podmiot będzie istniała czy nie to zależy od Inwestora, być może ją zlikwiduje ale najważniejsze że Wisła będzie wtedy już w jego rekach....
Pisałem skrótami myślowymi, mam nadzieję ze jasno...
|
niestety Twoje skróty myślowe maja za dużo błędów.
Po pierwsze żadna spółka nie może otrzymywać składek od ludzi. Albo inaczej -może, ale wtedy musi je opodatkować, jako przychód spółki. a 19% za każdą wpłatę to chyba sporo, co nie?
Zatem tylko i wyłącznie stowarzyszenie, które w statucie miałoby wpisane właśnie "wykup akcji klubu piłkarskiego Wisłą Kraków SSA".
Oczywiście też wszystko napisałęm w duzym skrócie myślowym - mam nadzieję, ze jasno
