Herbi1303 napisał(a):

|
a czy czasem nie jest tak, że ludziom z SKWK, którym zależało na Wiśle po prostu wycofali się z tego stowarzyszenia po tym co ich koledzy z WSH zrobili? I może przez to taka cisza? Być może zostali tylko Ci, którym zależy na chuligańskiej wielkie Wiśle...
|
W ch*j ludzi, ktorzy SKWK zakladali lub byli bardzo blisko owczesnego zarzadu, ktorych numery legitymacji byly ponizej 100 nie chca dzis miec nic wspolnego z SKWK.
Kiedys potrafilismy w ponad 1000 glow przyjsc pod stadion w obronie Kasperczaka a teraz w obronie klubu nie ma kto wyrazic "kibicowskiego glosu".