Nie jestem Meresiem, ani jego znajomym tylko zwykłym kibicem Wisły od ponad 20 lat

Rozumiem to że koleś nie zapisze się jako postać pozytywna w historii klubu któremu kibicuje ale przejął Wisłę, jest jej właścicielem, mleko się wylało i nie ma co płakać tylko czekać na rozwój wydarzeń

Koleś opie...lił skarb państwa na 10 baniek, jednak po pierwsze trzeba mieć jaja żeby to zrobić, po drugie łeb! Mature i może sobie kupił ale studia jak na razie zrobił sam. Kto nie kręci ten nie jedzie, ma gość kontakty, wydaje mi się ze obietnice spełni i będą to ciekawsze 2-3 lata niż to co było ostatnio, a jak nas spuści do 4 ligi, no to cóż nie on to kto inny
