7 kotów napisał(a):

Jeszcze jest jedna opcja;
To nie onii sie zgłosili do Cupiała, tylko Cupial do nich. Klubu sie musiał pozbyć, kupców jak nie było tak nie ma, wiec tych dwóch pajaców za drobna gratyfikacja zgodziło sie "kupić klub". Gwarancje pewnie były - i tak nikt nie wie na jaka kwotę, lista potencjalnych sponsorów przepisana z gazety z działu: dam prace, do tego pare przecieków do gazet i w internet wypuszczone.
Moze wiec byc tak, ze nas dobrodziej Boguś spuścił w kiblu.
|
Planc na litość boską to mógł to za ten "mylion złociszów" oddać do TS !!!!!!!!!!!!!!!!! a nie tym "dwóm co ukradli Wisłę......" Wydaje mi się, że kariera pary M-C jako właścicieli ekstraklasowego klubu zakończy się szybciej niż zaczęła....
A kasa za akcje pewnie pochodzić będzie ze sprzedaży Guzmicsa. Jeszcze zostanie na frytki.....
Owszem wtedy pisaliby, że SKWK, Misiek etc. ale przynajmniej sytuacja byłaby dla nas i dla klubu jasna....