The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 12.03.2016, 22:41
Bene Nati napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie.


Fialo, lepiej zrobić COŚ i żałować, że się zrobiło, niż żałować, że się nie spróbowało. Problem w tym, że nasi działacze nie robią nic w tym momencie.
Piszesz o tym, że Broniszewski jest oddany temu klubowi. Ok, chwała mu za to. Kibicujemy jednak klubowi - nie jednostkom. Poza tym, na jego ocenę jako trenera ma również (i przede wszystkim) wpływ to, jakim jest taktykiem, co robi i jak reaguje w trakcie meczu. W Kielcach nie robił nic. Stał przy linii z bezradną miną i przyglądał się. Chyba każdy widzi, że ta rola go przerasta. Nawet nie chcę wiedzieć co się będzie działo po podziale punktów.
Przed meczem pisał poematy na cześć i chwała Rafała Boguskiego i Alana Urygi.
Po meczu, zapytany, czemu nie reagował, nie robił zmian, odpowiedział, że jego zdaniem gra wyglądała całkiem nieźle.

Kapka, gdyby miał honor to sam by odszedł już dawno temu.

I wiecie co jest najgorsze? Piłkarze, wbrew temu co weryfikuje boisko, nie są idiotami (no może poza Donaldem).
Już samo zatrudnienie tego zagranicznego szkoleniowca mogło dać im sporego kopa. To byłby dla nich autorytet.
I tak, zatrudnienie kogoś pokroju Ulatowskiego, jeden z drugim skwituje uśmieszkiem.

Ktoś się dziwi, że kibice są sfrustrowani i podnoszą alarm? Jesteśmy na dnie tabeli. Jest za pięć dwunasta, a my stajemy do najważniejszej batalii o być albo nie być bez generała.
Dobrze, że nie dałeś pierwszego zdania Heleticą na jakimś romantycznym tle, bo brzmi to jak kolejna pseudomotywacyjna maksyma. Klub piłkarski to nie miejsce gdzie "robi się coś, by później nie żałować", to miejsce gdzie decyzje muszą być mądre i logiczne. A ostatnio u nas z tym ciężko, to fakt. Napaliliście się wszyscy na tego Jurcicia jak cygan na błotną kąpiel, nikt meczu jego drużyny na oczy nie widział, typa znacie ze statystyk na transfermarkcie i traktujecie jak cudotwórcę. A dla mnie to typowa randka w ciemno, ale nie zamierzam się powtarzać, wszystko napisałem już wyżej.

Przerażająca jest natomiast druga część posta. Człowieku piłkarze powinni mieć chvj do gadania w kwestii trenera, czy przyjdzie Mourinho czy Ulatowski czy Jożin z Bażin mają gościa słuchać, szanować i zapierdalać. Tylko w Polsce panuje jakaś chora moda, że wkłady sobie wybierają z kim łaskawie chcą pracować, co to ....a ma znaczyć ? Może zróbmy casting i wybierzmy tego, który sie najbardziej podoba Brożkowi i Sadlokowi..
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:11.