Kamson napisał(a):

Z perspektywy trybun:
- Jankowski - nie wiem, może on potrafi grać coś w piłkę, ale na pewno nie na tej pozycji, na której ustawia go Smuda. Nie ma z niego żadnego pożytku na boisku! Albo dać mu szansę na ataku albo niech nie gra wcale!
- Jak najszybciej pozbyć się dwóch gości z najniższym IQ w ekstraklasie. Tych z Haiti.
- Sędzia... ciągłe gwizdanie absurdalnych fauli na korzyść Pogoni.
- Stilić - super gwiazdka, która nie ruszy dupy ani do górnej piłki, ani nie pomoże w odbiorze. Jak tak to ma wyglądać to niech odejdzie już teraz.
- Błąd Sadloka - nie rozumiem jak można podawać piłkę w tą strefę boiska w ciemno.
- Frekwencja - GDZIE JESTEŚCIE KIBICE SUKCESU
|
Jankowski przyszedł tu, jako napastnik, ale szybko okazało się, że nim nie jest. Ma kontrakt i trzeba go jakoś wykorzystać. Wobec czego Smuda postanowił zeń zrobić Chrapka. Niestety, na razie bez wyników. Na skrzydle też się nie udało. Wygląda na to, że zawodnik o tym profilu (trudnym do zidentyfikowania) nie był nam właściwie potrzebny. Tylko, ze kontrakt ma.
Z drugim punktem się zgadzam. Byle po rundzie wiosennej, ponieważ nikogo tu nie mamy, a właściwie nie mieliśmy, bo być może chociaż częściowo rozwiążą problem boków dwaj nasi nowi zawodnicy.
Stilić tak gra. Piach na przemian z przebłyskami geniuszu, przynajmniej ekstraklasowego. Trzeba się z tym pogodzić i przyzwyczaić.
Wielu mniej "fanatycznych" kibiców ma kilka pasji, często piłka nie jest największą, i traktuje wyjście na mecz na równie z pójściem do kina, teatru, opery, koncert. Niestety, na razie najwidoczniej klub przegrywa w walce o każdą godzinę wolnego czasu z innymi formami rozrywki lub relaksu.