MJ napisał(a):

|
Ok, a jak można nie zauważyć kopnięcia Koseckiego przez Pareikę? Dlaczego nie uważasz że to przekręt, tylko błąd? Przecież Pareika powinien dostać czerwoną kartkę?
|
Sędzie mógł być zasłonięty, źle ustawiony tak jak przy sytuacji z Kirmem. Nie mogę znaleźć powtórki ale nie odpowiada się pytaniem na pytanie

Tak samo jak sędzia mógł nie widzieć czystego karnego dla Wisły w drugiej połowie. Stał w złym miejscu i miał prawo tego nie dostrzeć
W dalszym ciągu nie zmienia to faktu, że decydujące błędy bramkowe zdarzają się w meczach Wisła - Legia tylko na korzyść Legi a do tego są to sytuację w 100% czyste i bezsporne. Tu nie chodzi o to kto ile ma akcji. W wyżej wymienionych sytuacjach (raczej musisz się zgodzić) sędzie mógł tylko nie chcieć tego zauważyć.