0 22 napisał(a):

Wolę mistrza i wpierdziel w pucharach niż puchary w TV i środek tabeli, ale ja jestem dziwny. Być może to podniecające toczyć boje z Pogonią Szczecin
|
ja tam pamiętam jak ktoś z W-wy, nie twierdze ze Ty, mówił ze i dobrze że nie ma mistrza, bo przynajmniej się w pucharach nie skompromitujecie. Pamiętam to dobrze z tej racji iż paru moich znajomych, sympatymów klubu ze stolicy obrało wtedy taką samą strategię/linię obrony.
Niemniej jednak Drozd pisze ze L ośmiesza polską piłkę w pucharach i z tym się za chuja nie zgodze. Polska piłka sama się ośmiesza na kazdym mozliwym kroku, a reprezentacja jest tego przykładem najlepszym. Ja nie wiem jak można oczekiwać jakichs wynikow w pucharach jak my w piłke grać nie potrafimy ,niewazne czy Legia czy WIsłą czy Lech - my nie mamy mentalności do tego by wygrywac, a jeśli już wygrywamy to tylko wtedy gdy nikt na Nas nie stawia i chłopy raz na Boży rok się zmobilizują. A klasową druzyne ce..... powtarzalnośc, a w Polsce powtarzalnośc to jest jedynie błędów....
I tak, dla mnie o wiele wiecej wart jest Mistrzostwo Polski niż jakikolwiek wynik w pucharach ugrany mega fartem.