martin_6 napisał(a):

Nie. Często to jest za to czerwo, bo często się zdarza taka sytuacja, gdy napastnik wychodzi sam na sam z rywalem i bramkarz ręką poza polem karnym próbuje ratować sytuację. Uniknięcie gola lub sytuacji stuprocentowej dla rywala przez złamanie przepisów to czerwona z automatu (na takiej samej zasadzie czerwoną są nagradzane faul na napastniku wychodzącym na czystą pozycję lub zatrzymanie ręką piłki skierowanej w bramkę przez gracza z pola). Samo dotknięcie piłki ręką poza polem karnym to żółta. Pytanie, czy gdyby Małkowski nie dotknął piłki ręką, to byłaby czysta sytuacja. Z tych skrótów, co widziałem, to nie mam nawet pewności, że Guerrier dopadłby do piłki, ale muszę się temu jeszcze przyjrzeć. Póki co zgodziłbym się z decyzją sędziego.
W ogóle ten Małkowski jest strasznie "elektryczny". Za każdym razem gdy interweniował, śmierdziało zagrożeniem dla jego bramki. Przy bramce też się nie popisał.
|
Zwłaszcza, że była asekuracja obrońców, a wszystko działo sie z BOKU pola karnego. Prawidłowa decyzja sędziego. Już prędzej czerwo dałbym Burlidze, bo moim zdaniem zasłuzył. Mam nadzieję, ze został potraktowany "suszarką" w szatni za narażanie drużyny w sytuacji, gdy nie ma żadnego zagrożenia i przeważamy.