to co powiedziałeś równie dobrze można przyrównać tak
lepiej mieć w drużynie ( w formie) Żurawskiego Frankowskiego Kuźbę i Brożka niż mieć Brożka Boguskiego Kamińskiego i Donalda
matematyki nie oszukasz , ale sport to nie matematyka
grasz tak jak przeciwnik pozwala albo tak jak sam potrafisz go zdominować
a że my "potrafimy" to robić w pewnym stopniu tylko w meczach u siebie to trzeba to przyjąć do wiadomości i liczyć że jakoś dotrwamy do zimy . Popatrzcie ludzie na naszą ławkę : tam nie ma nikogo! i od kogo wy wymagacie wygranych w co 2 meczu . Jak zdesperowany Smuda musi wpuszczać Nalepę i Kamińskiego by ratować remis w Chorzowie . Fakt jak ustawił naszą obronę że od 11 spotkań jesteśmy niepokonani ( z PP ) - szczerze ? to mnie napawa dumą , nawet jeśli mamy przy tym trochę szczęścia to nie jest coś co ktoś nam dał w prezencie tylko sobie sami wybiegaliśmy i wypracowaliśmy .