|
Znany portal napisał:
Tydzień bez głupkowatej wypowiedzi Franka Smudy to tydzień stracony. Przez ostatnich kilka dni milczał, ale gdy lokalni dziennikarze zapytali go na konferencji o sytuację Osmana Chaveza, Franio - takie zasady konferencji - powiedzieć coś musiał. A to zawsze zwiastuje źle.
Honduraski obrońca ostatnich kilka tygodni spędził pomiędzy Ameryką Północną a Środkową. (...)
Jak to wszystko skomentował Smuda? - Dobrze, że mi pan przypomniał, że ten zawodnik tutaj jeszcze jest, bo ja już o nim zapomniałem. Nie ma go z nami dwa miesiące i dziwię się, że klub jeszcze dodatkowo płaci mu pensję, bo przecież teraz jest na usługach piłkarskiego związku w Hondurasie (źródło: Sport.pl).
Nie to, żebym propagował jakiś tam portal typu wlazło, ale czy do jasnej cholery Cupiał nie jest w stanie ukarac swojego pracownika zawieszeniem mu pensji za głupotę wrodzoną? (żeby nie było: nie chodzi mi o Chaveza)
A może Franz poluje na stanowisko Bednarza?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|