patrzal-lca napisał(a):

|
Wiśle nie pomoże ani trener, ani transfery. Wszystko należy rozpocząć od podstaw. Wisła jest w punkcie zero, zmiany się konieczne. Po pierwsze - wyjaśnijmy do końca sprawę stadionu, znajdźmy sponsora tytularnego. Po - drugie zbudujmy porządne zaplecze treningowe, kilka boisk treningowych, co najmniej dwa ze sztuczną trawą, oświetleniem. Po trzecie - mając zaplecze - zbudujmy wewnętrzne struktury, tj akademię piłkarską z prawdziwego zdarzenia i skończmy farsę z podpisywaniem umów z innymi akademiami, bo to wstyd. Szkolenie w klubie leży, wizji nie ma. Po czwarte - dopiero, gdy załatwimy sprawy strukturalne możemy rozpocząć myślenie nad budowanie drużyny na miarę mistrzostwa Polski, zatrudnijmy solidnego trenera, solidnych zawodników. Po piąte - mając zaplecze i zalążek drużyny próbujmy podbijać europejskie salony. Wisła zaczyna od końca, po raz kolejny zresztą. Cupiał jest niereformowalny, akademia się nie opłaca, zaplecze niepotrzebne. Stajemy się niepoważnym klubem na tle potencjalnych rywali już na poziomie krajowym. Zagłębię ma dziś 14 boisk treningowych, a my? Na czym budować, skoro nie ma nawet fundamentów? Nie rozśmieszajcie mnie!
|
Masz 100% rację, ale to w tym klubie nie realne
Wisła nigdy nie była zupełnie profesjonalna, zawsze prowizorka, która mimo wszystko dała sukcesy
Cupiał chce wyniki już na teraz lub za rok ale nie myśli o tym co później
Wisła Kraków co rok robi rewolucje,tutaj trenerzy są zwalniani co sezon a co do boisk to każdy wie
PS:Akademia to medialna gadka, bez niej damy rade, ale boiska treningowe dla zawodników to podstawa każdego profesjonalnego klubu