|
Może i trzeba ale kto wtedy będzie grał. Ja uważam, że potencjał mamy spokojnie na puchary tylko jesteśmy po półrocznym praniu mózgu i zamiast drużyny mamy zbieraninę.
Od dawna wiadomo, że mecze wygrywa się w głowie, ja to wiem do rewanżu z Lazzio. Tak jak w matriksie jeżeli uważasz, że jesteś słaby to taki będziesz. Ja nie widziałem żeby ostatnio chcieli wygrać. To już połowa porażki. Dodać o tego ze na boisku każdy myśli o sobie i burdel jaki oglądamy ukazuje się w pełnej krasie. Tu nie potrzeba taktyka a psychologa, potrzeba wzbudzić ambicję może trochę wyszydzić, sprawić żeby dla grajka dzień meczu był okazją do "pokazania wszystkim". Z tego co pamiętam taki na boisku był Kula. Dlatego liczę że mu się uda.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 26.02.2013 o godz. 00:39.
|