|
Ciekawa lektura na forum, hmm..
Stoper Chavez który najgorzej spośród obrońców Wisły wyprowadza piłkę ma być .. na LO !?!, jakoś nie wyobrażam sobie dynamicznych akcji oskrzydlających w których dryblingiem mija rywala, a zwłaszcza jego celnych dośrodkowań sobie stanowczo nie wyobrażam, może mam za małą wyobraźnię, może.. , Burliga na skrzydło, juz nie wiem co powiedzieć, więc bez komentarza ?!? Jaliens jako jedyny defensywny ?!? (facet czuje grę, ale biegać sam to on nie będzie, Chrapek jako drugi defensywny i jakoś to powinno zaskoczyć, może zaskoczy, ale sam Jaliens jako defensywny, to jednak jak te inne propozycje..), myślę że Iliew ma tez nieco więcej sił niż na 20 minut, tylko musi sie wreszcie stać częścią jakiegoś zespołu ludzkiego, bo drużyny jak nie było tak nie ma. W sumie te propozycje dość odważne, aby nie powiedzieć groteskowe, ale kto wie , kiedyś Smuda zrobił z napastnika Kaliciaka .. LO, tyle że wówczas mieliśmy niezłą ekipę i to nie kłuło w oczy, teraz mamy już dosyć problemów aby dodawać sobie kolejne..
Zaś co do Boguskiego, a zwłaszcza Szewczyka to zgoda, Wiśle potrzeba tzw. "wiatru", czyli dynamiki, jak nie oni to kto, może Quioto jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, może .. Tak więc jako zmiennicy w sam raz, zwłaszcza że wspomniany już Iliew nie jest graczem na 90 minut i jak dla mnie nie jest to problem , we współczesnej piłce gra się bowiem w meczu 14-om zawodnikami, a nie tylko żelazną jedenastką, więc 3 zmiennicy są równie ważni jak reszta drużyny, a czasem wręcz mogą odmienić losy meczów, pytanie tylko czy Boguski lub Szewczyk są tego wstanie dokonać, hmm lepiej chyba nawet tego nie analizować, bo się można tylko dodatkowo zestresować i tak fatalną postawą Wisły.
Jak dla mnie całą nadzieja że Kulawikowi uda się stworzyć dobrą atmosferę w drużynie i raczej nie będzie eksperymentował, a jedynie postara się wydusić z tego co jest zwyczajnie więcej, ot wiara, zaangażowanie, lepsza asekuracja tak w defensywie jak i w ofensywie i trochę punktów da się uciułać, swoją drogą ciekaw jest , a co na to Sz. Pan Cupiał, czy godzi się na taką paskudną szarzyznę, czy ma w sobie tyle ambicji aby do tej herbaty dodać cukru, bo od samego mieszania to ona słodsza na pewno nie będzie.
|