tofik napisał(a):

|
Nic nie potrafi, ale przynajmniej się stara. Skoro z piłką nic nie umie zrobić (najlepsze jego akcje to te, w którch piłkę miał przy nodze nie dlużej jak pół sekundy) ,to wziął sobie za punkt honoru, że chociaz jakieś wolne wywalczy.
|
Jakie wolne, przeciez te symulki Genkova sa zalozne, ciagle tylko traci pilke, jego powolnosc nie pozwala mu na ogranie kogokolwiek, a czekaniem na obronce i przewracaniem sie tylko sie osmiesza.Dziwne, ze nikt nie zwraca uwage na to jego machanie rekami kiedy wstaje po tych upadkach, a tyle bylo smiania sie z Brozka.