|
Za całokształt trzeba powiedzieć słabizna.
Słabe punkty to oczywiście Czekaj który jest mało zwrotny,bezsensownie fauluje do tego brak mu jakiejkolwiek techniki użytkowej,gdy ma piłke to od razu podaje ją Pareice,Fredriksen słabo,nie ma z niego żadnego pożytku w ataku.
Niestety Sobolewski też beznadziejnie,wszystkie jego odbiory kończą się faulem ,podania w poprzek boiska albo do najbliższego,Garguła to już jest sabotaż,gdy tylko ma piłke wiadomo,że poda źle albo straci,w ataku bezproduktywny w obronie beznadziejny,gramy w 10 jesli oN JEST na boisku,skrzydła w ogole nie widoczne nie wiem czym to jest spowodowane,ale widać jak na d loni ze Melikson non stop schodzi do srodka bo tam sie czuje najlepiej a nie na skrzydle!
W ataku słabizna no ale jak sie nie ma podań to co Oni mają zrobnić,Genkov jak zawsze walczy,Romel jakby troche wystraszony
W drugiej połowie powinien zejść Sobol za niego Wilk ,do tego Melikson do srodka w miejsca Garguły a na skrzydło Kirm. Ewentualnie Bugiski lub Sikorski wtedy Romel na lewe skrzydło.
|