Ten mecz nie jest zadnym wyznacznikiem, a ten Quioto to zaden strzelec nie bedzie, o Sikorskim w ogole nie ma co gadac, bo dzis potwierdzil, ze nawet ktoras tam liga to dla niego za wysokie progi,ostatnie pol godziny Wisla grala sama ze soba, i bez Sikorskigo, ktory tylko przeszkadzal, na tle stojacego przeciwnika, ktory juz nawet formacji nie przesuwal wszystko wyglada dobrze,powtarzam, ze mamy jednego napastnika Genkova i drugi jest potrzebny, skoro gramy 4-4-2 to nie robmy sobie jaj jakims Sikorskim, ktory poza bieganiem nie potrafi nic, tylko psuc akcje kiedy ma pilke.Ten murzyn cos tam umie, ale w polu karnym chaotyczny, my potrzebujemy graczy inteligentnych i doswiadczonych, a nie jakiegos chlopaka prosto z buszu.Jezeli chcemy zdobyc MP to nie taka obsada ataku, Legia za chwile podpisze kontrakt z Dwialiszwilim, jak nie odpowiemy Brozkiem, to powalczymy co najwyzej o pierwsza trojke.
Baala- przeciez Wilk zawsze wypada lepiej w meczach ,kiedy przeciwnik prowadzi gre, do kreowania zadnego sie nie nadaje, dzis to dopiero zauwazyles?Iliev jest slaby?Facet, ktory krecil obroncami Fulham, z apoelem zrobil jedna akcje ktora dala nam bramke, chociaz wczesniej nie moglismy wyjsc z polowy, nie robi roznicy w naszej lidze?Co ty myslisz, ze jemu sie chcialo dzisiaj grac?Gargule to juz dawno powinni stad wypi... a zeby zachwalac Quito bo pare razy prosto pilke kopna i raz sam na sam strzelil w aut, grajac na gosci, ktorzy sie juz nawet nie mieli sily wracac, to troche przesada, nie uwazasz?