RW88 napisał(a):
|
Z całym szacunkiem, ale co Ty możesz wiedzieć o tym, jakiego pokroju trenerami są Moskal, Probierz? (…)Co jest Twoją konkretną argumentacją, na czym opierasz swoją opinię?
|
Wyniki. Ich osiągnięcia zawodowe. Przebieg trenerskiej kariery. Sprawy bardzo konkretne, weryfikujące wszystko. Najważniejsze. To, co osiągnęli i to, ilu piłkarzom pomogli się rozwinąć.
Powyższe sprawy nie predysponują żadnego z nich do nazywania solidnym trenerem. Predysponują za to do miana trenerów mizernych. A oczekiwanie, że tacy trenerzy stworzą wartościowy w Europie zespół, rozwiną zawodników, zbudują coś naprawdę nowoczesnego, jest mało poważne i pozbawione racjonalnych podstaw.
Koalik napisał(a):
|
Dla Markusa każdy Polak (czy to piłkarz, czy trener) to dyletant, nierób, idiota, a każdy obcokrajowiec, to wielki fachowiec przed którym trzeba klęczeć z zachwytu. Nie zauważyłeś do tej pory? Gdyby nawet Bakero przyszedł do Nas, to byłaby z jego strony radość.
|
Chciałbyś. Ale niestety to tylko kolejna Twoja bzdura i pusta insynuacja. Nawet złośliwości już Ci nie wychodzą.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"