szprotson napisał(a):

w takim wypadku zastanówmy się czy jest sens grać stylem łacińskim w polskiej lidze.
Pytanie też czy w pomocy i obronie mieliśmy piłkarzy z predyspozycjami do tego stylu gry?
IMHO w T-Debile Ekstraklasa trzeba grać stylem norweskim, tak jak to robi własnie Legia.
|
Jest sens uczyc się wdrażac ten ofensywny styl, lub jakikolwiek inny.
Chocby po to, żeby nie dac sie klepac potem w Europie.
Zawodnicy Wisły IMHO byli sprowadzani pod tym kątem. Nie wszystko wyszło, niestety, stąd potrzeba korekt w składzie.
Czy w naszej lidze nalezy grać stylem norweskim? Moja odpowiedź jest wyżej - jakimkolwiek stylem, po to żeby wchodzić na wyższy poziom.
Jednak do bieżących potrzeb ekstraklasy wystarczy totalny antyfutbol.
BTW, gra Śląska choć jest dla mnie antyfutbolem najbardziej przypomina styl norweski