The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 27.06.2011, 10:18
Dołączam się do Ogryzka - ja bym bardzo chciał wiedzieć skąd wy bierzecie te obiektywne ceny za piłkarzy Z jakiego algorytmu korzystacie, jakie wzory stosujecie żeby to wyliczyć? Jest jakaś strona internetowa, która to obiektywnie oblicza? Wpisujecie Borysiuk - jebz, 150 tyś. euro. Wpisujecie Mierzejewski - jebut, 500 tysi. Pilnujcie tylko żeby Turcy się nie połapali że taka strona istnieje, bo oni póki co nam fajnie dofinansowują polską gospodarkę na tym transferze polskich młodych niezdolnych.

Pieniądze oferowane za piłkarzy to jest wypadkowa ogromnej ilości czynników i tak naprawdę obiektywnie ocenić się nie da ile kto jest wart. Najbliższe prawdy jest to co mówi Ogryzek - jak ktoś daje 5 mln za piłkarza, to ten piłkarz jest wart 5 milionów - aż do momentu, kiedy to zostanie zweryfikowane inną ofertą transferową. Poza tym takie podejście i tak jest błędne, bo to ile ktoś jest gotów zapłacić za piłkarza jest w dużej mierze oderwane od jego umiejętności lub potencjału. To nie jest tak, że piłkarz wart 500 tysięcy euro jest dwa razy słabszy od piłkarza wartego 1 mln euro a 4 razy słabszy od tego wartego 2 mln.

Rzucanie takich "obiektywnych" cen (100 tyś., 300 tyś.) bierze się również z tego jaką my mamy perspektywę u siebie w domu. W końcu w naszej lidze grają polscy piłkarze, którzy w większości nigdy nie wyściubili nosa poza polską ligę oraz zagraniczni piłakrze, którzy kosztowali do 1 mln euro, powiedzmy że uśredniając: 500 tyś. Ponieważ nasi polscy kopacze są porównywalni umiejętnościami do tych zagranicznych, ergo są warci mniej niż milion - QED. Tylko że to jest zaburzona perspektywa - bo poruszając się np. po rynku Serbskim nagle by się okazało, że dokładnie ci sami piłkarze są rozpatrywani w zupełnie innych kwotach. A na ukraińskim jeszcze innym. Czyli z tego punktu widzenia to nie umiejętności piłkarza determinują jego wartość, tylko liga w której grają. No i dochodzimy tym samym do wniosku, że jak ktoś nie daj Boże skala się obecnością w naszej lidze, to nie ma prawa być wart więcej, niż ten 1 mln euro, chyba że naprawdę jest super-gwiazdą. Tyle tylko że taki sam piłkarz tak samo grający w lidze ukraińskiej byłby rozpatrywany w kwotach np. do 5 mln euro i nikt by nie robił przy tym wielkich oczu.

Zresztą NAWET z takiej perspektywy nie rozumiem zupełnie waszej oceny Borysiuka. Ivica Vrdoljak kupiony został za prawie 1 mln euro i jakoś szczególnych pretensji do tego transferu nikt nie ma - a na pewno nie kibice Legii, którzy tradycyjnie są największymi krytykami transferów swojego klubu. Załóżmy więc na potrzeby tej dyskusji, że IV faktycznie jest tyle wart. Jest on jednym z czołowych defensywnych pomocników naszej ligi (INB4 Sobolewski - tak, nakrył go czapką w meczu w Krakowie, pheh pff). Obok niego biega Borysiuk, który nie odstaje od Vrdoljaka jakoś za bardzo umiejętnościami. Jest słabszy, ale dużo nie odstaje. Jest jednocześnie 8 lat młodszy. Czy 1 mln + 8 lat = 2 mln? Czy taka kwota, z tej perspektywy, powinna naprawdę dziwić?

Ja proponuję wam takie coś: usiądźcie sobie spokojnie, zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie, że poszukujecie zawodnika - pomocnika. Super-Stan więc wyciąga piłkarza: 20 letni Serb z 70 spotkaniami rozegranymi w podstawowym składzie Crvenej Zwezdy - Borys Arielović. Czy te 2 mln nadal są nienaturalne? Robicie wielkie oczy, że Stan mówi: słuchajcie, jest do wyciągnięcia, ale za 2 mln euro? Wątpię, raczej machniecie ręką, że takich piłkarzy to kupują bogatsze kluby od nas i tyle. Nikt się nie będzie burzył, że to w ogóle absurd i jak można tyle płacić.

Wszyscy piłkarze chodzą za absurdalne kwoty. To jest fakt. Natomiast zarzut, że "ktoś jest frajerem, bo kupuje za X piłkarza Y, który jest tak naprawdę wart Z" jest równie absurdalny. W tym całym wariactwie kupowania Sancheza za 40 mln euro, 5 mln euro za Mierzeja czy 2 mln za Borysiuka to naprawdę jest niemalże oaza rozsądku i wręcz poznańskiej ostrożności w wydawaniu pieniędzy. Równie dobrze moglibyście udowadniać, że Sanchez tak naprawdę to jest wart 12 mln euro. Albo 3. Albo 10481. I przy dowolnej kwocie będzie to równie śmieszne i bezpodstawne.
Legionista
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:55.