SkMk napisał(a):

|
My mamy być na każde skinienie i poprzez dobrą atmosferę na trybunach napędzać coraz więcej kibiców wątpliwej jakości. Ale przy tym mamy być grzeczni, kulturalni i pokorni. Nie wywieszać transparentów godzących w dobre imię premiera, szaliki tylko z logiem SSA i "cracovio zawsze nad wami"
|
Zwróciłbym uwagę szczególnie na ten fragment w kontekście tego jakie osoby siedzą na E. Sam w tej rundzie znalazłem się na E25 więc trochę się przyjrzałem i nasłuchałem. W trakcie protestu na meczu z Lechem ludzie w mojej okolicy głownie z pretensją w głosie mówili: "Czemu oni nie dopingują?" "Przecież są od tego żeby dopingować" "Czemu nie śpiewają". Nie interesuje ich w ogóle przeciwko czemu się zwracamy. Widzą sektor G jako ten który ma obowiązek dopingować, zabawiać ich dobrą atmosferą, ale równocześnie jak na derbach poleciały z G nieśmiałe próby pojechania po żydach, to od razu były głosy, że przecież Melikson jest w drużynie i nie wolno tak śpiewać. Nie mówię o wszystkich, nie generalizuje, ale śmieszą mnie argumenty, że tam jest pełno starej gwardii, która na Wiśle była od zawsze.