The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Wynik meczu 20 kolejki
Zwycięstwo Wisły Kraków 164 84,97%
Remis 20 10,36%
Zwycięstwo Jagielloni Białystok 9 4,66%
Głosujących: 193. Nie możesz głosować w tej ankiecie

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 03.04.2011, 19:22
Mecz oglądałem mając w pamięci ostatnie nasze spotkania i wyraźny kryzys, który nas wtedy chwycił. Zastanawiałem się więc, na ile 2 tygodnie przerwy pozwoliły Maaskantowi "wstrząsnąć" drużyną, lepiej ją poustawiać i poprawić styl gry.

Niestety - ten mecz był bardzo, ale to bardzo słaby w naszym wykonaniu. Składnych akcji było jak na lekarstwo, nawet indywidualnych "szarpnięć" Meliksona i Małeckiego zabrakło. Graliśmy bez pomysłu w ataku pozycyjnym, nie najlepiej wychodziły też kontry.

Gole tak naprawdę sprezentowali nam rywale - jeden skiksował, przez co Kirm wpakował piłkę do pustej bramki, drugi wyłożył piłkę Genkowowi. Do tego Franek marnujący setkę i karnego. Naprawdę - masa szczęścia jak na jeden mecz.

To Jagiellonia mogła się w tym meczu podobać - nawet przy 0-2 grali konsekwentnie, do przodu. Umiejętny pressing i ładny atak pozycyjny. Czasami wyglądało to tak, jakby Białostocczanie chcieli grać w piłkę, a my tylko staramy się im przeszkadzać.

Naprawdę wspaniale, że nam udało się wyszarpać w tym meczu 3 punkty, ale na pewno nie było to wynikiem dobrej gry.

Z kryzysu - widocznego w meczu z Widzewem, rewanżu z Podbeskidziem oraz w Bytomiu - jeszcze się nie podźwignęliśmy. Nadal nie ma drużyny, która ma jakiś styl - przecież widoczny w Gdyni czy na R22 w meczu z Ruchem. To musi martwić, bo szczęście nie może nam sprzyjać w nieskończoność - trzeba kiedyś zdobywać też punkty po dobrej, ofensywnej grze. Tego nadal brakuje.

Oceny (1-10):

Pareiko - 10. Jak bramkarz zachowuje czyste konto, broniąc do tego karnego i jeszcze zalicza asystę - to jest szczyt marzeń. Świetny występ - brawo!
Pajlić - 4. Dziś zupełnie nie radził sobie w ofensywie - Kupisz i Arzumanjan zgasili jego i Kirma. Lewe skrzydło praktycznie nie istniało. Do tego koszmarne zachowanie do spółki z Jirsakiem, które mogło się zakończyć bramką dla Jagi.
Jaliens - 6. Kartkę dostał moim zdaniem bez sensu, bo było to typowe starcie na "przebitkę". Natomiast później grał solidnie, szczególnie podobało mi się jego podłączenie się do akcji ofensywnych.
Chavez - 6. Podobnie jak Kew, solidny występ, zmasakrował na początku meczu Vuka Sotirovica - i o to chodzi. Ma dominować fizycznie nad przeciwnikami, napastnicy mają się go bać. Akcję tą wykonał idealnie, sędzia chyba nawet nie podyktował faulu.
Cikosz - 5. Przeciętnie - z jednej strony kiepska pierwsza połowa, z drugiej niezła druga. Jednak głównie w defensywie - w ofensywie mało przydatny. Grywał gorsze, ale i lepsze mecze.
Kirm - 7. Kolejny mecz, w którym na boisku nie zachwyca. Ale co z tego, skoro są efekty w postaci goli. Może mi się nie podobać jego bezbarwność na skrzydle, brak dośrodkowań, wygranych pojedynków 1 na 1, dryblingów etc. Fakty są jednak takie, że jego bramka ustawiła nam mecz.
Małecki - 5. Dziś bardzo słaby mecz Małego. Nie można mu tradycyjnie odmówić ambicji - walczył, dał z siebie 100%. Po prostu dziś mu zupełnie nie wychodziło, a jego dryblingi bardziej irytowały, niż przynosiły pożytek. Próbował powtórzyć akcję z Gdyni. Drogi Patryku - taka akcja wychodzi raz na sezon, a nawet rzadziej
Sobolewski - 6. Przyzwoity występ, robił w zasadzie to co do niego należy.
Jirsak - 4. Niestety, kolejny słaby mecz Tomasa w podstawowym składzie. Jemu to wyraźnie nie służy. W odbiorze piłki niestety jest zupełnie bezproduktywny, za to w ofensywie mało mu dziś wychodziło. Kilka głupich strat, po jednej - słusznie - taktycznie faulował zarabiając żółtko. Decyzja dobra, ale będąca następstwem jego wcześniejszego błędu.
Melikson - 4. Dziś zupełnie niewidoczny. Raz wywalczył ładnie rzut wolny (strzał Małego w środek bramki), jedno ładne podanie do Kirma. To zdecydowanie za mało jak na 90 minut. Za mało był przy piłce, bierny na boisku.
Genkow - 7. Ok, strzelił gola i to bardzo ważnego. W ofensywie dziś bardzo widoczny. Zachowanie przy bramce bardzo dobre, do tego mógł wywalczyć karnego i 2-3 ładne zgrania do kolegów. To są plusy. Minusy to zmarnowana stuprocentowa sytuacja oraz bardzo głupie zachowanie przy kontrze - zgranie do tyłu, które okazało się stratą i mogło się skończyć tragicznie.
Siwakow, Wilk - dziś wystąpili krócej, ale niczym się nie wyróżnili.

Duży minus dla wiślackiej gastronomii - żeby w taki skwar nie można było kupić nic do picia! Inna sprawa, że sami też na tym stracili - chętnych do kupna było sporo, a odeszli z pustymi rękami.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:40.