sambo napisał(a):

chyba sie mylisz - masoni zmienili taktykę, bo walka z kościołem to ich cel chcąc nie chcąc.
Ta walka bierze sie po prostu z odmiennych zupełnie wartości, które zawsze muszą ze soba walczyć.
Żeby nie być gołosłownym wystarczy poczytać ten portal --->www.liberte.pl
czy śledzić wpisy tu
http://industrial.salon24.pl/
|
Pozwolisz, że się nie zgodzę. Masoneria i Kościół rzeczywiście stoją po biegunowo różnych stronach. Z tego faktu wynikają dwie rzeczy.
Pierwsza, jak słusznie zauważyłeś, to ta, że w działanie wolnomularzy jest niejako wpisana walka z Watykanem.
Druga wynika z pierwszej, im Kościół jest słabszy tym jest mniejszy sens istnienia takich organizacji jak Masoneria.