The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 31.10.2010, 23:22
Bawicie się tymi wykresami, jakby to miało jakiś sens.

Taki Racing Santander w tym sezonie po 8 kolejkach miał 7 punktów i był w strefie spadkowej, bilans bramkowy na -9, średnia ilość punktów na mecz poniżej 1. Jednym słowem wg waszych wyliczeń powinni rwać włosy z głowy, bo się spadek szykuje. Tymczasem Racing w tych 8 kolejkach grał z: Barceloną u siebie oraz wyjazdy z Valencią, Sevillą, Villarealem i Realem Madryt. Do tego przyszła jedna pechowa wtopa ze Sportingiem Gijon, gdzie Racing absolutnie dominował, oddał 20+ strzałów a rywal wygrał dzięki bramce po swoim jedynym celnym strzale. Przyszła 9. kolejka, przyjechała do nich Osasuna i wyjechała z wynikiem 4-1 w plecy, a mogła dostać więcej.

O wynikach na boisku decydują umiejętności i czasem fart, ale nie statystyka. Takie statystyki mogą wskazywać pewne prawidłowości, ale wymagają interpretacji. Uśrednianie to nie interpretacja, to zamazywanie obrazu statystyki. Żeby to zobaczyć wystarczy z pierwszej tabelki wziąć sezony 2005/2006 i 2007/2008 i się im przyjrzeć. Popatrzmy nie na średnie ilości zdobywanych punktów itp. rzeczy tylko różnice pomiędzy drużynami.
2005/2006:
1.66 2.64 3.49 4.49 5.47
2007/2008:
1.77 2.63 3.60 4.57 5.52
Drużyny z tych samych miejsc zdobywały zdecydowanie więcej punktów. Mógłbym się bawić w jakieś szczegółowe analizy, przerzucać cyferkami, sumaryczną liczbą punktów w sezonie wszystkich drużyn, liczbami remisów ile drużyn miało powyżej 15 porażek itp. Ale te wszystkie wyliczenia byłyby bardzo niesprawiedliwe i tylko zacierałyby obraz.

W sezonie 2005/2006 były dwa miejsca spadkowe + jedno barażowe. Pomimo motywu fuzji Lecha i Amici, wszyscy o awans walczyli do ostatnich kropli krwi, a każdy punkt był na wagę złota. Każdemu zależało na wydarciu punktów stąd ich bardziej "sprawiedliwy" rozdział. W kontekście całej ligi w porównaniu do "sensacyjnego" sezonu 2007/2008 różnica wyniosła 13 punktów mniej. Poszczególne drużyny w środku tabli też zyskały na tym wszystkim punkty zdobywalne w jednym meczu. Także gołym okiem nie było widać różnicy, ale ta różnica była.

W sezonie 2007/2008 było o wiele łatwiej. Były tylko dwa miejsca spadkowe, a Zagłębie Sosnowiec grało fatalnie, zanotowało 22 porażki. Drużyny w zasadzie za nic dostawały od 3 do 6 punktów i dlatego w pozostałych meczach nie było stresów, nie było ciśnienia. Wiadomo, że oprócz Zagłębia spadnie tylko jedna drużyna, w dodatku wszyscy mają dzięki Zagłębiu dużo punktów, więc w pozostałych meczach można się wyluzować, jak przegramy jeden czy dwa mecze to nic się nie stanie. I taki jeden sezon totalnie przegina Wasze statystyki.

Dodajmy do tego, że obecny sezon może rozwinąć się bardzo podobnie, Cracovia jest FATALNA. Tylko w górze tabeli jest większy zamęt i z tego może wyjść absolutnie wszystko. Dodajmy, że od kilku sezonów jeżeli nie ma drużyny jednoznacznie dominującej, to tytuł wygrywa się wiosną. Ostatni tytuł Legii i Lecha to zasługa passy niemalże samych zwycięstw wiosną. I jednocześnie są też trendy odwrotne. W zeszłym sezonie Wisła i Legia nagle na wiosnę przestały grać w piłkę. Trudno to jakoś uzasadnić, ale taki jest fakt, i wiosną zaprzepaściły sezon. A w tym sezonie jest jeszcze ciekawiej, bo przed nami jest dużo drużyn, których wysoka pozycja wynika nie z własnej siły a ze słabości potentatów i fatalnych wyników Cracovii oraz Śląska.

Niech te pięć drużyn zacznie grać lepiej wiosną i nagle okaże się, że te wszystkie drużyny przed nami nie mają na kim zdobywać punktów. Więcej, ich przewaga nad strefą spadkową wydaje się na tyle bezpieczna, że nie trzeba walczyć o utrzymanie. A na walkę o puchary brak im ambicji u miejętności i wiary w samych siebie. W efekcie drużyny takie jak Górnik, Lechia itp. tak jak w zeszłym sezonie mogą zacząć przechodzić obok meczów.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 31.10.2010 o godz. 23:27.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:02.