|
Też zgadzam się z tym co napisał Markus.
Wielu chyba zapomniało jak "chory"to jest klub i jak wiele rzeczy jest jeszcze do naprawienia żeby można mówić o normalności.Przespaliśmy zimowe okienko transferowe.Teraz po awansie bo prawie na 100% ten awans będzie będziemy znowu świadkami rewolucji bo przecież niektóre pozycje aż kwiczą z biedy.Dodatkowo dalej nie ma informacji czy chociaż zaczęliśmy rozmowy z graczami którym kończą się kontrakty a widzimy ich w ekstraklasowej Wiśle.Taka niepewność też wpływa na postawę na boisku.
Coś na pewno nie pykło w przygotowaniach do rundy.Wprawdzie nie odcina nas po godzinie gry ale gołym okiem widać,że jesteśmy wolni i ociężali.Na dzisiaj nie mamy zdrowego napastnika.Jordi po 5 sekundach meczu w Opolu łapał się za kostkę a Rodado trzyma się na tejpach i trytkach.
|