Gwiaździsty napisał(a):

Pracodawcy muszą się odciąć żeby dostać kasę od Kudryckiej z Ministerstwa. Zapewne dostali taką instrukcję bo w jednym czasie wpadli na ten pomysł "oświadczenia" . Naukowcy nie muszą być specjalistami od katastrof, wystarczy, że znają się na termodynamice czy specjalistami od materiałów. iTępota niektórych ludzi jest powalająca.
|
Ja pie*dole czy są jakieś granice tego szaleństwa ?
Teraz się okazuje ,że jest układ między najlepszymi polskimi uczelniami a Kudrycką.Kudrycka szantażuje uczelnie i mówi:" albo się odetniecie od ekspertów Macierewicza ,albo nie dostaniecie dotacji" .
Twój stopień podejrzliwości i szukania spisków ociera sie już o psychiatryk . Wszystkie siły się sprzysięgły przeciwko niezłomnemu Antoniemu...
serek.c2 napisał(a):

AS myśli, że jest taki wydział na polibudzie - "katastrofy lotnicze"
|
Politechnika Warszawska prowadzi różnego rodzaju badania związane z tematyką lotniczą, jednakże każdorazowo do ich wykonania desygnuje właściwych w tej materii specjalistów; przebieg prac jest sformalizowany, podobnie jak i informowanie o ich wynikach
BBudowniczy napisał(a):

Ja czekam na dementi University of Toronto w sprawie profesora Pawła Artymowicza, naukowca od Laska, powszechnie szanowanego......astrofizyka. Jego najsłynniejsze publikacje to:
"Fale gęstości w galaktykach"
"Oddziaływania dysków astrofizycznych z układami gwiazdowymi i planetarnymi "
"Astrofizyka układów planetarnych"
Przydałoby się również dementi Mnisterstwa Transportu ws Agaty Kaczyńskiej, członkini zespołu Laska, specjalisty w zakresie wyszkolenia, budowy i eksploatacji spadochronów i paralotni.
Czekam także na dementi Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, w sprawie Pana magistra Laska, który nigdy niestety nie badał katastrofy dużego samolotu, gdyż "pracując w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych od 2002 r., zetknął się z wieloma wypadkami lotniczymi, ale wyłącznie małych samolotów, szybowców, balonów".
|
Nikt sie od Artymowicza odcinać nie musi ,bo w sposób trafny i rzeczowy wypowiedział się na temat Smoleńska ,tak że jego przełozeni nie muszą się za niego wstydzić ani świecić oczami (tak jak to jest w przypadku Rońdy i Obrębskiego)