WISŁAZWE napisał(a):

|
[...... ] nie popadam w huraoptymizm, bo zastanawia mnie czy Wisła była wczoraj tak dobra[.....], czy może Lech był taki słaby, [.....]
|
Też mam ten problem ... nie wiem czy mam się cieszyć bardzo czy trochę .... Mecz w czwartek pewnie nieco wyjaśni sytuację.
Cieszę się na pewno z powrotu do formy Kirma i Meleksa.
Co do Bitona: uważam że jest gorszym zawodnikiem niż Genkov ale wychodzi na to że aktualnie jedynym zdrowym.
O ile w poprzednich meczach grał moim zdaniem kiepsko o tyle z Lechem zauważyłem postęp, zwłaszcza jeśli chodzi o wychodzenie na pozycje. Co ciekawe nie dostawał w tych sytuacjach podań jakby pomocnicy do końca nie ufali mu ...
Jedną rzecz chciałbym podkreślić: zmęczenie Wiślaków pod koniec meczu ... widać że grali na maksa.
Szacunek.