
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#241
|
|
Nie oglądałam meczu Śląska. Tak tylko wnioskuję, że skoro wygrał 2:0, tak samo jak Wisła, to pewnie też powinien zebrać tyle negatywnych komentarzy, prawda? Za styl nikt nie przyznaje punktów, to nie jest łyżwiarstwo figurowe. Poza tym jak się prowadzi 2:0, to naprawdę można grę uspokoić. Nie ma co rzucać się do ataków, bo byłaby jedna skuteczna kontra Ruchu i inaczej by to wyglądało. Dla mnie liczy się to, że są trzy punkty. Na słaby Ruch taka gra wystarczyła i tyle.
Czekam na mecz w Lubinie i oczywiście liczę na to, że Wisła zagra lepiej pod względem wizualnym. Ale nie będę przeżywać w nieskończoność, jeśli nie będzie to poziom Premiership. Marszałek, tak, cieszę się ze zwycięstwa. Przepraszam bardzo za to, że tak Ci to przeszkadza. Powód: Dopisek
Ostatnio edytowane przez Isfahan : 03.08.2009 o godz. 20:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#242
|
|
Ważne są 3 punkty - owszem styl też jest ważny, ale to może przyjść później - a źle by było już od pierwszej kolejki odrabiać straty. Więc nie ma co płakać
Lepiej wygrać po słabej grze niż po pięknej zremisować.Zobaczymy jak to będzie w Lubinie, oby zwycięsko ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#243
|
|
Zdarza się i tak, że należy zauważyć słuszność oceny Kristosa. Skorża musi więcej uwagi poświęcić ofensywie. Cieszą słowa o Alvaresie, którego cechy ofensywne Skorża chce wykorzystać. Diaz także mógłby spełniać na lewej stronie podobną rolę dla równowagi. Wydaje mi się, że Wojtas żle porównuje Boguskiego z Ćwielongiem, gdyż Boguski nie jest napastnikiem. Podobnie w/g mnie Małecki lepiej funkcjonuje na prawym skrzydle, niż w ataku. Boguski w/g mnie to nasz najlepszy ofensywny pomocnik, pełniący też rolę podwieszonego pod atak rozgrywającego i do tego udzielający się także udanie w defensywie. Jego należy bardziej porównywać z Jirsakiem niż z Ćwielongiem.
Niestety ale wyraźnie widać, że tak jak Ćwielong w ataku tak i Jirsak w rozgrywaniu się nie sprawdzają. No i właśnie teraz jest mój problem. Czy Garguła powinien konkurować z Boguskim, po ich powrocie w formie, czy też mogliby oni grać razem na boisku ? Jakby nie patrzeć, to uwaga Kristosa jest słuszna, że Brożek nie ma zbyt dużo sytuacji strzeleckich, gdyż nie ma go kto obsługiwać. Wygląda jakby od czasu kontuzji Rafała, gra ofensywna siadła i nastąpiło słynne bicie głową w mur. Raczej w znikomym stopniu, brak formy Brożka jest obecnie odpowiedzialny za małą skuteczność ofensywy. Aby naszą ofensywę rozruszać w pełni, gdzie skrzydła na równi ze środkiem pola oraz atakiem stanowić będą frontalne zagrożenie pod bramką przeciwnika, musimy najprawdopodobniej doczekać powrotu w formie Boguskiego i Garguły oraz Brożka i jego nowego konkurenta czy partnera. Dlatego nie narzekam na wynik z Ruchem i spodziewam się póki co, znanego w wydaniu Skorży, ciułania punktów ( oby nie słynnych remisów) a nie spektakularnych wygranych po sensownej grze ( nadal liczę bardziej na bramkostrzelność obrońców) . Oby wreszcie Skorża doprowadził jak najszybciej do korzystnych zmian w ofensywie Wisły i poświęcił jej należytą uwagę, zwłaszcza gdy doczeka rekonwalescentów i jeśli klub sprowadzi drugiego napastnika czyli realną konkurencję czy partnera dla Brożka. Ps. oczywiście poza skutecznym napastnikiem, skuteczniejszy bramkarz także jest nam potrzebny i to teraz a nie za rok, na dzień przed pucharami. Klub powinien obecnie jakimś cudem te dwa transfery przeprowadzić, jeśli realnie chce zrealizować swój cel, jakim jest przyszłoroczna LM ( nieakceptowalne jest nawet w lidze, nie mieć sensownych zmienników/ konkurentów na bramce i w ataku ).
Ostatnio edytowane przez kot : 03.08.2009 o godz. 21:33.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#244
|
|
myśle że jak wróci Garguła do formy po kontuzji oraz w pełni zaaklimatyzuje sie Kirm to Brożek bedzie miał znacznie więcej okazji bramkowych
i co zatym idzie Biała Gwiazda bedzie zwyciężac znacznie wyżej niż z Ruchem.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 04.08.2009 o godz. 05:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#245
|
No tak ale trzeba wziasc pod uwage ze mecz z Ruchem ulozyl sie tak ze strzelilismy w 20 minut 2 bramki a widzac gre Ruchu mozna bylo juz powiedziec ze mecz sie zakonczyl. Za czasow Zurawia ,Franka ci twierdzili ze jak w jakims meczu nawet jako pierwsi tracililsmy bramke,to jakby nic sie nie stalo,.......byli tak pewni swego ze zaraz to on strzelali jedną ,potem druga, trzecią. Mysle ze w tym meczu tez byli pewni swego a to wazna cecha wlasciwie w kazdym sporcie ,a mozna ja wyrobic jedynie poprzez absolutne przekonanie ze to co sie robi robi sie dobrze i profesjonalnie. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|