The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#241
Stary 20.08.2011, 19:41
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Wynik z tym składem brałem w ciemno, ale jak się okazuje Korona jest cieńka jak barszcz . Dl
A może jednak rezerwy Wisły nie takie złe?
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#242
Stary 20.08.2011, 19:43
Mecz obserwowałem pod kątem nowych zawodników. Oczywiście Korona postawiła bardzo minimalne warunki.
Ale gra Czekaj wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Co więcej Bunoza w zestawieniu zagrał równiez przyzwoite zawody. Brud OK, chociaż już nie wpadł mi tak w oko.

Mimo wszystko szkoda dwóch straconych punktów. Nasza siła ofensywna w tym meczu była bardzo słaba. Słusznie zauważono, że specjalnie nie było wielkiej różnicy w grze pierwszej i drugiej drużyny. Sposób gry taki sam, zawodnicy nieco słabsi, tylko indywidualności zabrakło.

Zagranie Maaskanta bardzo dobre. Korona grała tak, jakby chciała udowodnić, że nie są brutalami (z wyjątkami oczywiście). Sędzia również bardzo drobiazgowy. Udało sie uniknąć kontuzji, a siła Korona zmniejszyła się o połowę.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#243
Stary 20.08.2011, 19:47
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
To w końcu Garguła (oceniony na 3) był najsłabszy w środku czy Jirsak (oceniony na 2)

Garguła na początku meczu miał kilka strat, potem nie był aż tak źle. A w każdym razie nie odstawał od Bruda
to fakt , Garguła był najsłabszy na środku , Jirsak na całym boisku .

czego innego wymaga sie od Garguły , a czego innnego od Bruda . Naliczyłbym 10 akcji które dobrze się zapowiadały do czasu straty/niecelnego podania Garguły .

to tak samo jakby Jaliens dzisiaj zagrał dzisiaj na poziomie Czekaja . Zostałby zjechany równo z ziemią .
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#244
Stary 20.08.2011, 19:57
Panowie i panie na spokojnie.

Po pierwsze to dosyć mocno dziwię się opiniom, że niby Brud zagrał dobre spotkanie. Wg mnie był on najsłabszym obok Kirma zawodnikiem tego meczu. I jedna ruleta tego niestety nie zmieni. Nie jest to już młodzieniaszek (22 lata, na zachodzie tyle mają w pełni ukształtowani piłkarze, a nie 'młode talenty'), a swoją grą nie zachwycił i to już w kolejnym meczu, w którym dostał szansę. W jego zagraniach widać było niepewność, często były one niedokładne, zapomniał o swoich obowiązkach w środku pola, nieraz mieliśmy tam gigantyczną dziurę. Wiele dzieli go od poziomu nawet Wilka, nie wspominając już o Nunezie czy Sobolu. Pewnego poziomu nie przeskoczy, podobnie jak Kowalski i trzeba się z tym pogodzić. Dla niego będzie najlepiej jak znajdzie sobie jakiś nienajgorszy klub w I lidze, okrzepnie tam, może zrobi nawet jakiś awans, bo na razie gra w zespole Mistrza Polski to nie ten rozmiar kapelusza. Szkoda, że Chrapek jest na wypożyczeniu, bo to z nim szczerze mówiąc wiążę największe nadzieje, jeżeli chodzi o zespół ME, chętnie zobaczyłbym go na tle Korony.

Inna sprawa jest z Czekajem. Rocznik 92, regularne występy w reprezentacjach Polski w różnych kategoriach wiekowych, świetne warunki fizyczne. I dzisiaj zdecydowanie nie zawiódł. Nie był to może jakiś olśniewający występ, ale pokazał solidność, spokój, co najmniej jakby grał pięćdziesiąty mecz w Ekstraklasie, a nie pierwszy. Zdarzyło mu się obciąć raz czy dwa, ale bez konsekwencji i to się liczy. Oby dostawał jak najwięcej szans. Trzeba podkreślić też dobrą grę Gordana, przypominam sobie tylko jedną sytuację, gdzie niebezpiecznie podał, po za tym pewny punkt na środku i dobre wyjścia ofensywne. Z pewnością para stoperów to nasz najjaśniejszy punkt dzisiaj.

Idąc dalej - coraz gorzej. Słabo środek pola, duże dziury pomiędzy pomocą właśnie, a obroną, brak wsparcia dla Bitona. Lubię Kirma, często go broniłem, ale chłopak niestety poza bieganiem już niewiele daje drużynie, po prostu jego zdolności dryblingu i ogólne cechy wolicjonalne (przyspieszenie, start do piłki), połączone z kompletnym brakiem przebojowości (ala Małecki), są skrajnie niewystarczające. Przewiduję, że większość rundy spędzi na ławce, bo Iliev prezentuje się mimo wszystko lepiej (chociaż też szału nie ma). Garguła bez błysku, Jirsak jak zwykle schowany i bez walki, Biton nieaktywny. Dziwi mnie to.

Wydawało mi się, że w/w piłkarze wyszli na boisko za karę, jakby obrażeni, że oni są Wisłą B/C. A to właśnie, w takim meczu powinni dać sygnał Maaskantowi, że się myli, nie stawiając na nich. Powinni gryźć trawę, walczyć, a coś takiego widziałem tylko u Pajlicia i Wilka, a reszta (z Gargułą, Jirsakiem i Kirmem na czele) bardziej człapała po murawie niż tworzyła coś konstruktywnego. Cóż, widocznie ci grajkowie mają taką mentalność, no ale to ich zgubi, bo zapewne wymieni się ich na lepszych, w którymś okienku transferowym.

Podsumowując - szkoda remisu, bo korona była do ogrania bez problemu. Wystarczyło się tylko zwyczajnie trochę bardziej zaangażować. Tego brakło. Pozostaje czekać na wtorek. To musi być bitwa, na którą wyjdzie 11 gladiatorów, gotowych dać wszystko z siebie ku chwalę Wisły i swojej własnej z pianą na ustach i jednym celem w głowie. Bo dziś połowa drużyny grała, bo im kazano. Takie odniosłem wrażenie.
Ostatnio edytowane przez fialo : 20.08.2011 o godz. 20:00.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#245
Stary 20.08.2011, 19:57
palas napisał(a):Wyświetl post
mecz na plus? takie zespoły jak Korona powinniśmy rozjechać nawet rezerwowym składem,
W jakim Ty świecie żyjesz ? Takie zespoły jak Korona to pierwszym składem nie możemy rozjechać , ostatnie sezony jasno pokazują że w każdym meczu trzeba się mocno napracować żeby zdobyć punkty . Taka jest dzisiejsza piłka nożna , czasami zdarzają się wyższe wygrane ale w większość meczów wyniki są bardziej wyrównane i zwycięstwa w tych meczach najczęściej nie przychodzą łatwo!
Mam jeszcze jeden wniosek dotyczący tego meczu a dokładniej zachowania Lisowskiego . Pamiętacie jak po tym przypadkowym nadepnięciu Chavez został zawieszony na dwa mecze i jak w tamtym meczu komentatorzy cały czas wracali do tej sytuacji i skutecznie ją nagłośnili domagając się zawieszenia ? Dlaczego teraz tak szybko zapomnieli o tym dużo bardziej brutalnym i niebezpiecznym zagraniu do którego ani razu już nie wrócili ? Mam dziwne wrażenie że jakby faul był w drugą stronę to tego by tak nie zostawili zwłaszcza Mielcarski ( gość mnie coraz bardziej wkur...) i później eksperci S. i T. W ogóle kary są poronione , Cionkowi który próbował złamać nogę Sobiechowi najpierw wymierzyli śmiesznie niską karę a później jeszcze ją skrócili a Chavez od razu na dzień dobry dostał dwa mecze za przypadkowe zagranie i mogę się założyć że zagranie Lisowskiego nawet nie będzie rozpatrzone !
Odpowiedz cytując
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#246
Stary 20.08.2011, 20:07
Jeśli ktoś myślał ,że drużyna grająca pierwszy raz w takim składzie "powali swoją grąna na kolana"
- to albo jest debilem ,lub zupełnie nie zna się na piłce nożnej.
Ja zobaczyłem dobry mecz zawodników z zaplecza (Brud ,Czekaj) niezły Garguły ,Bunozy i to mnie cieszy.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#247
Stary 20.08.2011, 20:09
kristos

To fakt - trzeba też wziąć poprawkę na to ze ta 11 grała pierwszy raz ze sobą. Jakby rozegrali tak z 3 mecze chociaż w tym składzie - to nawet z tym "materiałem ludzkim" gra wyglądałaby lepiej i płynniej.

Co nie zmienia faktu ze szkoda tych straconych 2 punktów....
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#248
Stary 20.08.2011, 20:10
Tutal video z faulu Lisowskiego http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10..._Kielcach.html
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#249
Stary 20.08.2011, 20:14
Jak już wejdziemy do tej CL to trza się brać za ligę - za nami ledwie 4 kolejki, a my straciliśmy już 6 pkt.
Dla porównania Legia - jak dotąd bez strat (oby Śląsk jutro ugrał chociaż remis), Amica i Śląsk po 2 pkt stracone.
Ogólnie rzecz biorąc nie możemy tracić na wyjazdach punktów z każdym - Korona tj. na dziś potencjał na max 12 miejsce na mecie, Widzew może na 10.
PS. Że też nikt tej szmacie lisowskiemu nie przyje.ał za wiadomą akcję. Mam nadzieję, że w Krakowie ktoś mu odpłaci tym samym i może mu się przejaśni w nocniku, który ma zamiast głowy.
Ostatnio edytowane przez arti : 20.08.2011 o godz. 20:25.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#250
Stary 20.08.2011, 20:20
3 gole w czterech meczach ,z czego jeden z karnego. Obrona wyglada solidnie ,ale ofensywa póki co to jest dramat
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#251
Stary 20.08.2011, 20:24
Dobry mecz bo uwypuklił parę spraw. Po co trzymać Bunoze jak mamy Czekaja. Po co nam Jirsak jak jest Brud.

Opowiadanie o tym jaką to formę ma Gargułę można sobie wsadzić. Kirm niestety - dno.

Żal, że goście, którzy powinni biegać i pokazywać - trenerze nasza sytuacja to błąd, walą w pręta.
Odpowiedz cytując
piotrek_ksk
Junior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#252
Stary 20.08.2011, 20:33
Czekaj na plus, reszta przeciętnie/słabo. Nie liczę Pereiki, bo on to już standard. Ogólnie Jirsak i Kirm ..............
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#253
Stary 20.08.2011, 20:35
AS82 napisał(a):Wyświetl post
3 gole w czterech meczach ,z czego jeden z karnego. Obrona wyglada solidnie ,ale ofensywa póki co to jest dramat
Bełchatów strzelił do tej pory 7 bramek , a za tą kaszane jaką dzisiaj pokazał powinien w 3 lidze wylądować .


Są osby które dzisiaj naprawde dramatyzują . Gdybyśmy zamiast 3 spotkań na wyjeździe , rozegrali dajmy na to 3 u siebie mielibyśmy dzisiaj przypuszczalnie nie 6 a 10 punktów . Niektórzy wróżą dzisiaj tak , jakby to Lech czy Legia miały wygrywać wszystkie spotkania do końca sezonu , ogarnijcie się . My zremisowaliśmy z cieńkim Widzewm czy Koroną , Lech z cieńkim Zagłębiem . Próba sił będzie za 3 tygodnie , gdy pojedziemy w pełnym składzie do Poznania .
Ostatnio edytowane przez Karherop : 20.08.2011 o godz. 20:37.
Odpowiedz cytując
Adam.M79
Member
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#254
Stary 20.08.2011, 20:37
Edson napisał(a):Wyświetl post
Lamentujecie, jakby od tych 4 pierwszych kolejek zależał cały sezon. Przypominam, że Mistrz Anglii - MU w przeciągu całego sezonu zanotował 10 remisów w 19 meczach wyjazdowych, a sezon i tak ukończył mając 9pkt przewagi nad Chelsea.
Niestety to nie do końca trafne porównanie, gdyż Liga Angielska jest dużo bardziej wyrównana i stąd drużyny z czołówki gubią łatwiej punkty. I nie patrz na zeszły sezon, gdyż wtedy mieliśmy Lecha grającego na dwóch frontach, Legię w głębokim kryzysie, o Polonii nie wspominając. Jeśli ktoś liczy, że Lech i Legia będą tak samo traciły punkty jak w zeszłym sezonie, to niewiele wie o piłce. Jestem daleki od lamentu gdyż to dopiero start sezonu, ale jednak póki co nie wygraliśmy żadnego z meczów wyjazdowych, a następny wyjazd to Lech. W tym roku o mistrzostwo będzie bardzo ciężko, gdyż naprawdę liczycie, że Wisła jak wejdzie do LM to piłkarze na mecz z Bełchatowem zmobilizują się kosztem np meczu z Realem? Albo odpukać nie awansują ale w LE pojawi się szansa wyjścia z grupy? tak czy tak jeszcze kilka razy zobaczymy zmienników zamiast pierwszej 11-tki w lidze.
Odpowiedz cytując
Adam.M79
Member
 
Od: 12.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#255
Stary 20.08.2011, 20:53
Martwiło i denerwowało najbardziej mnie jedno. Piłkarz Korony miał rację niestety mówiąc, iż widać było, że im bardziej zależało na zwycięstwie. Wiśle po prostu rozgrywała mecz, Korona walczyła o zwycięstwo. Owszem piłkarze Wisły niby się starali, niby nie grali źle, ale nie było widać tej woli walki, determinacji w dążeniu do zwycięstwa. Trochę może tu być niestety winy Maaskanta, który w mediach zbagatelizował wagę tego meczu i stwierdził, że zadowoli go remis (celowo piszę "może", gdyż nie wiemy co powiedział im w szatni przed meczem, po meczu stwierdził, że jednak Wisła takie mecze powinna wygrywać). Chodzi o to, że wyglądało jakby zespół zadowalał remis, a lepiej 2 mecze przegrać i 2 wygrać, niż 4 zremisować, gdyż daje to więcej punktów. Dziś zyskaliśmy punkt i dobrze, ale pamiętajmy też, że równocześnie straciliśmy kolejne dwa.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#256
Stary 20.08.2011, 21:07
Adam.M79 napisał(a):Wyświetl post
Niestety to nie do końca trafne porównanie, gdyż Liga Angielska jest dużo bardziej wyrównana i stąd drużyny z czołówki gubią łatwiej punkty. I nie patrz na zeszły sezon, gdyż wtedy mieliśmy Lecha grającego na dwóch frontach, Legię w głębokim kryzysie, o Polonii nie wspominając. Jeśli ktoś liczy, że Lech i Legia będą tak samo traciły punkty jak w zeszłym sezonie, to niewiele wie o piłce. Jestem daleki od lamentu gdyż to dopiero start sezonu, ale jednak póki co nie wygraliśmy żadnego z meczów wyjazdowych, a następny wyjazd to Lech. W tym roku o mistrzostwo będzie bardzo ciężko, gdyż naprawdę liczycie, że Wisła jak wejdzie do LM to piłkarze na mecz z Bełchatowem zmobilizują się kosztem np meczu z Realem? Albo odpukać nie awansują ale w LE pojawi się szansa wyjścia z grupy? tak czy tak jeszcze kilka razy zobaczymy zmienników zamiast pierwszej 11-tki w lidze.
Jest Śląsk, L, Amica, Polonia i my. Czyli 5 drużyn jak w morde strzelił, więc liga nasza jest tak samo wyrównana jak angielska (nie mówię o poziomie, bo ten u nas to inny świat, niestety), jest jeszcze Zagłębie L. i parę zespołów które na własnych boiskach będą podkradać punkty faworytom, jak choćby ...Widzew czy Korona.
Co do mobilizacji to teraz był ostatni mecz tego rodzaju, po decyzji gdzie gramy ...żarty się muszą skończyć. Będziemy MUSIELI grać w każdym meczu składem optymalnym choć jakaś rotacja być musi, tyle że bez takich jajecznych zestawów jak ten ze scyzorykami.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#257
Stary 20.08.2011, 21:11
Tak naprawdę liga zaczyna się dla nas po 23 sierpnia i nie ma się co dziwić dlaczego. W dodatku do tej pory na 4 kolejki mieliśmy 3 wyjazdy i zaledwie 1 mecz u siebie. W każdym z tych meczów nie gralismy w najsilniejszym składzie. Tak więc spokojnie i niebawem włączymy 3 bieg. Dojdzie też na ligę Jovanovic.
Odpowiedz cytując
Ciastek1
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#258
Stary 20.08.2011, 21:12
Swoją droga jakąś niedorzecznością jest , że MP na 4 pierwsze mecze ma 3 wyjazdy .Nie dziwie się , że nasz trener mocno narzekał na terminarz pierwszych meczy Wisły .
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#259
Stary 20.08.2011, 21:24
Adam.M79 napisał(a):Wyświetl post
Niestety to nie do końca trafne porównanie, gdyż Liga Angielska jest dużo bardziej wyrównana i stąd drużyny z czołówki gubią łatwiej punkty. I nie patrz na zeszły sezon, gdyż wtedy mieliśmy Lecha grającego na dwóch frontach, Legię w głębokim kryzysie, o Polonii nie wspominając. Jeśli ktoś liczy, że Lech i Legia będą tak samo traciły punkty jak w zeszłym sezonie, to niewiele wie o piłce. Jestem daleki od lamentu gdyż to dopiero start sezonu, ale jednak póki co nie wygraliśmy żadnego z meczów wyjazdowych, a następny wyjazd to Lech. W tym roku o mistrzostwo będzie bardzo ciężko, gdyż naprawdę liczycie, że Wisła jak wejdzie do LM to piłkarze na mecz z Bełchatowem zmobilizują się kosztem np meczu z Realem? Albo odpukać nie awansują ale w LE pojawi się szansa wyjścia z grupy? tak czy tak jeszcze kilka razy zobaczymy zmienników zamiast pierwszej 11-tki w lidze.
Kolega raczył nie zauważyć, że Polonia dostała w Łodzi od Widzewa. Więc nasz remis na starcie może nie być takim odosobnionym przypadkiem.
Poza tym w zimie kilka gwiazd może odejść w szczególności z Lecha/Amiki.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2026/27
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Heero
Senior Member
 
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#260
Stary 20.08.2011, 21:35
fialo napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze to dosyć mocno dziwię się opiniom, że niby Brud zagrał dobre spotkanie. Wg mnie był on najsłabszym obok Kirma zawodnikiem tego meczu.
Ktoś tu chyba oglądał inny mecz - w pierwszej połowie Siwy grał jako defensywny pomocnik obok Wilka i rzeczywiście grał słabo. Natomiast w drugiej wyszedł jako ten najwyżej wysunięty pomocnik i zagrał bardzo dobrze - kilka wygranych dryblingów w środku pola, wymiany z pierwszej piłki, Mecz ogólnie dobry w jego wykonaniu, o klasę lepszy niż Jirsak i porównywanie z Gargułą.
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
Odpowiedz cytując
Wsciekly Pies
Senior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 20.08.2011, 21:38
Powiem wam wszyscy malkontenci że jestem zadowolony z tego co zrobił Maskant, po pierwsze pokazał że ma jaja( wystawił zespół Wisła II )co może nam wyjść tylko na dobre jeżeli ze słabszymi przeciwnikami w lidze kilka razy tak zrobi ( podnosi to mobilizacje w drużynie, morale zespołu, oraz wiarę w siebie juniorów jak i rezerwowych) ile to razy słyszałem od was jęk że mamy juniorów a oni nie istnieją, teraz zaistnieją.
Po drugie mając dwa składy i szeroką kadrę łatwiej nam będzie rywalizować z najmocniejszymi w lidze, ponieważ sezon to 30 meczy, a w Polsce raczej jest tendencja szczególnie w rodzimej myśli szkoleniowej "żelaznej 11" a później są kontuzje kartki wchodzi taki "nie ograny rezerwowy" wszyscy malkontenci tego forum i płaczki po nim jadą równo, popełnia błędy i gość gaśnie. Rotując dużo składem ogrywa się cały zespół, wiąże się więź między zawodnikami i później każdy wie co ma robić na boisku i każdy czuje się odpowiedzialny za drużynę, popatrzcie tylko jak jest w Barcelonie, nastawiają się nie tylko na wynik ale też na zespół, trenują młodych a później klepią wszystkich.
Po trzecie jeżeli facet ma plan przed LM a wygląda na to że ma to dajcie mu go zrealizować, wspierajcie go w nim, zachowajcie się zgodnie z zasadą " po pierwsze nie szkodzić"
Po czwarte jakby się utrzymała taka tendencja że często u nas grali by juniorzy, nawet ze słabszymi przeciwnikami to chętniej podpisywali by z nami utalentowani zawodnicy z całej polski bo wiedzą że mają szanse, a nie tak jak za Henia czy innych z naszej rodzimej myśli, że jak wypadło jedno ogniwo to reszta co najwyżej może krowy doić.

Także drodzy malkontencie weźcie popatrzcie z szerszej perspektywy na to wszystko... Zamiast płakać i narzekać skupcie się na awansie do LM... bo jak widać wielu jest on nie w smak i chętnie podłożą nam nie jedną nogę, bo widzą że, u nas dzieje się na lepsze za pomocą holendrów i boją się że jak dostaniemy zastrzyk z LM to im odjedziemy o mile świetlne...
piknik jestem...pozdro dla kumatych... piknikow oczywiscie...
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#262
Stary 20.08.2011, 21:50
Już dawno tak emocjonalnie nie kibicowałem Wisełce. Odczułem taką namiastkę Wisły występującej w lidze nie w roli faworyta, co przywołało we mnie urok dawnego jej kibicowania. Jestem w większym szoku niż sam Czekaj, gdy dowiedział się o występie, gdyż uważam jego występ za wielce udany i rokujący na przyszłość. Brud także zagrał poprawnie. Zaś wiecznie rezerwowi potwierdzili swój status i szkoda tylko, że musi on ciągle obowiązywać, gdyż ze swoimi pensjami, powinni oni, lecz nie pociągnęli Wisełki do zwycięstwa. Do tego lada moment rozpocznie się PP i naturalnym wydaje się wołanie o kolejne wzmocnienia, aby kadrowo, Wisła realnie mogła grać o wszystko, we wszystkich możliwych rozgrywkach.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Heero
Senior Member
 
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#263
Stary 20.08.2011, 21:54
Paweł napisał(a):Wyświetl post
Tutal video z faulu Lisowskiego http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10..._Kielcach.html
To jest naprawdę żenujące - wspominany faul Chaveza był określany jako "brutalne wejście", a chamstwo scyzora to "ostra gra"... widać ewidentnie na powtórkach, że ten cały Lisowski patrzy się, gdzie leży Czekaj i wpada w niego. Brak zawieszenia dla tego brutala jest jednak niestety prawdopodobny, bo wielce nam panujący WD PZPN powie, że sędzia widział to zdarzenie i uznał je za przypadkowe...
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
Odpowiedz cytując
Edson
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#264
Stary 20.08.2011, 21:59
Tylko, żeby Czekaj nie poszedł w ślady Kowalskiego, który też miał udany debiut w lidze w meczu z Bełchatowem 22.08.08r., potem nie dawano mu szansy, a po wypożyczeniach do Piasta wrócił, zagrał z dwumecz z Karabachem i w pierwszym składzie Wisły już chyba nie zagra.
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
Odpowiedz cytując
Edson
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#265
Stary 20.08.2011, 22:30
Adam.M79 napisał(a):Wyświetl post
Niestety to nie do końca trafne porównanie, gdyż Liga Angielska jest dużo bardziej wyrównana i stąd drużyny z czołówki gubią łatwiej punkty. I nie patrz na zeszły sezon, gdyż wtedy mieliśmy Lecha grającego na dwóch frontach, Legię w głębokim kryzysie, o Polonii nie wspominając. Jeśli ktoś liczy, że Lech i Legia będą tak samo traciły punkty jak w zeszłym sezonie, to niewiele wie o piłce. Jestem daleki od lamentu gdyż to dopiero start sezonu, ale jednak póki co nie wygraliśmy żadnego z meczów wyjazdowych, a następny wyjazd to Lech. W tym roku o mistrzostwo będzie bardzo ciężko, gdyż naprawdę liczycie, że Wisła jak wejdzie do LM to piłkarze na mecz z Bełchatowem zmobilizują się kosztem np meczu z Realem? Albo odpukać nie awansują ale w LE pojawi się szansa wyjścia z grupy? tak czy tak jeszcze kilka razy zobaczymy zmienników zamiast pierwszej 11-tki w lidze.
Liga Angielska jest bardziej wyrównana niż nasza? Tam odkąd arabowie przejeli MC końcowa "6" na koniec sezonu to Arsenal, Chelsea, MU, MC, Liverpool i Tottenham. Jedynie kwestia kolejności w tabeli w/w szóstki. U nas odkad powstał Amicolech szanse na mistrzostwo ma Legia, Lech i Wisła. Raz na dekade trafi się jakiś przypadkowy mistrz jak Zagłębie czy Polonia. Mam nie patrzyć na poprzedni sezon, a mogę popatrzyć na sezon 2007/08 Wtedy Legia po 7 kolejkach miała komplet zwycięstw i dopiero w 7-mej kolejce straciła pierwszą bramkę w lidze!! A na koniec miała 14pkt straty do nas. Z kolei Amikorz choć lideruje to przez 4 kolejki już zdążył stracić punkty. My mieliśmy trudne wyjazdy: Widzew ograł dziś DyskoPolo i to mój faworyt na czarnego konia tegorocznych rozgrywek, Polonia to jeden z kandydatów na mistrza (przynajmniej zdaniem mediów i J.W.), a z Koroną w Kielcach zawsze nam się gra ciężko, a dziś zremisowaliśmy rezerwami prowadząc wyrównaną grę. Jestem optymistą jeśli chodzi o ten sezon, każdy zespół dojedzie kryzys i tego jestem pewien, a Amika straci punkty już w następnej kolejce w Zabrzu remisując z Górnikiem, a pierwszą porażkę zanotuje w meczu z nami.
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#266
Stary 20.08.2011, 22:32
Oceny Weszło

Korona: Wojciech Małecki 6 - Tadas Kijanskas 5, Pavol Staňo 5, Krzysztof Kiercz 5, Tomasz Lisowski 2 - Kamil Kuzera 6 (79 Paweł Kal), Aleksandar Vuković 6, Vlastimir Jovanović 5, Grzegorz Lech 4 (69 Michał Zieliński 5), Paweł Sobolewski 5 - Maciej Korzym 5 (82 Artur Lenartowski).

Wisła:
Sergei Pareiko 7 - Dragan Paljić 5, Michał Czekaj 5, Gordan Bunoza 5, Júnior Díaz 5 - Łukasz Garguła 5 (90 Ivica Iliev), Cezary Wilk 5, Daniel Brud 6, Tomáš Jirsák 3 (70 Patryk Małecki 5), Andraž Kirm 6 - Dudu Biton 4 (81 Cwetan Genkow).
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#267
Stary 20.08.2011, 22:35
Heero napisał(a):Wyświetl post
To jest naprawdę żenujące - wspominany faul Chaveza był określany jako "brutalne wejście", a chamstwo scyzora to "ostra gra"... widać ewidentnie na powtórkach, że ten cały Lisowski patrzy się, gdzie leży Czekaj i wpada w niego. Brak zawieszenia dla tego brutala jest jednak niestety prawdopodobny, bo wielce nam panujący WD PZPN powie, że sędzia widział to zdarzenie i uznał je za przypadkowe...
A ja odnoszę wrażenie, że to był jednak przypadek. Zwróć uwagę na reakcję Lisowskiego - od razu podnosi ręce, podchodzi do Czekaja, sędziego, wydaje sie, że przeprasza. Nawet Wiślacy nie plują sie do niego (a potrafią ), tak jakby zauważyli brak umyślności w zagraniu i natychmiastową skruchę gracza Korony.

Dla mnie podobny kaliber do faulu Chaveza - niefortunny wypadek.
Odpowiedz cytując
Edson
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#268
Stary 20.08.2011, 22:51
Jeżeli wg weszło Kirm zagrał lepiej od Bunozy i Paljicia to ja się chyba nie znam na piłce.
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
Odpowiedz cytując
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#269
Stary 20.08.2011, 22:56
Przypadkowo czy nie faul jest przewinieniem i bez specjalnego nagłaśniania powinien być karany zgodnie z przepisami bo inaczej bedą zdarzać się sytuacje takie jak z Wasilewskim a tłumaczeniem pozostanie twarda gra .

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
Odpowiedz cytując
Heero
Senior Member
 
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#270
Stary 20.08.2011, 22:58
felipe napisał(a):Wyświetl post
A ja odnoszę wrażenie, że to był jednak przypadek. Zwróć uwagę na reakcję Lisowskiego - od razu podnosi ręce, podchodzi do Czekaja, sędziego, wydaje sie, że przeprasza. Nawet Wiślacy nie plują sie do niego (a potrafią ), tak jakby zauważyli brak umyślności w zagraniu i natychmiastową skruchę gracza Korony.

Dla mnie podobny kaliber do faulu Chaveza - niefortunny wypadek.
Wiele razy zdarzało się, że zawodnik ewidentnie łamie przepisy, a potem udaje niewiniątko. Oglądając powtórkę można zauważyć, że Lisowski widział, gdzie leży Czekaj; poza tym mam wrażenie, że scyzor mógł bez problemu przeskoczyć nad Wiślakiem - był dostatecznie wysoko i był rozpędzony.

Oczywiście mogę się mylić, powtórka może nie oddaje całości wydarzenia, ale Lisowski już wtedy powinien dostać drugą żółtą - nie mówię, że mogłoby to zaważyć na wyniku meczu (a nawet na pewno), ale kto wie...
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:59.