
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#31
|
|
u mnie byl/jest gwiazdor
a u dziadków na pomorzu był/jest dziadek mróz dania tylko tradycyjne, zero chlania potem pasterka po której trampki same do domu wracaja ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#32
|
|
a ciało co? w kościele zostaje?
A macie dodatkowe nakrycie? I sianko pod obrusem? Zaczynacie z pierwszą Gwiazdą na niebie? yyy ...co tam jeszcze jest z tych tradycji? ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#33
|
|
Hehe sianko, dodatkowe nakrycie i zaczynamy mniej więcej z pierwszą gwiazdką!
A kiedy wy prezenty otwieracie? ![]() ![]() ![]() ![]() JEDNO SERCE JEDNO BICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ZYCIE!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#34
|
|
No najlepsze pierogi oraz barszcz z uszkami. Karp jakoś niespecjalnie ale ze względów tradycyjnych trzeba zjesc. Tradycja w sumie tradycją ale kompotu z suszonych śliw to nie zdzierżę chyba nigdy. Błe.
Co do alkoholu to również "poszczę" w Wigilię jak i zarówno w I i w II dzień świąt. Takie raz na rok odchamienie :] ![]()
Nie wstydź się patriotyzmu.
WP. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#35
|
|
U mnie jako że dziadkowie byli z Jarosławia a tam duże wpływy wschodnie jest troche po wschodniemu.
1 barszcz z uszkami, pod obrusem przy jednym talerzujest ząbek czosnku, kto go znajdzie będzie miał szczęście ale musi go z tym barszczem zjeść. 2trzy rodzaje pierogów hitem są z białą kapustą i serem...3 karp smażony na maśle, ze słodką chałką 4 kutia 5 kompot z suszu 6 ciasta domowe Bez alkoholu, Wcześniej wiadomo opłatek, potem życzenia, aha czytam też fragment z Pisma Świętego. Potem jak już zjemy to prezenty. Wszystko co wymieniłem BARDZO OK |
|
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
#36
|
|
A ja życze , wszystkim Wiślakom i Wiślaczkom , Wesołych świąt !
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#37
|
|
I miłego oglądania Kevina
![]()
WISŁA!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#38
|
|
U mnie na stole:
1 - barszcz czerwony z uszkami. --> bardzo, bardzo OK 2 - zupa z grochem i śliwkami (taka nieco inna niż na każdym stole 3 - pierogi z grzybami ---> Uwielbiam 4 - gołąbki tylko z grzybami ---> bardzo lubię5 - karpik ofkorz. 6 - kompot z suszu... ---> szklaneczkę trza wypić. ![]() Prezenty są od Gwiazdki, do tego wszystkiego co powyżej zawsze jakiś makowiec, no i śledziki, sałatki i inne pierdoły... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#39
|
|
A ja mam dwie wigilie
![]() Pierwsza, trochę w pośpiechu, bo trzeba zdążyć na drugą I. (czytanie fragmentu z Pisma Św., życzenia z opłatkiem) 1. Barszcz z uszkami 2. Kluski z makiem (do niedawna zupełnie przeze mnie nie znane - ujdzie) 3. Karp 4. Kompot z suszu, jakieś ciasto. (no i prezenty) W drogę i tu wigilia, którą znam od dzieciństwa: II. (opłatek) 1. Barszcz z uszkami (uszka rewelacja!) 2. Naleśniki z takim nadzieniem kapuściano-grzybowym, może coś tam jeszcze jest. Mistrzowskie! 3. Rybka. Niektóre panie preferują pangę, a tak to karp. Do tego przysmażone ziemniaczki i sałatka jarzynowa. (prezenty ***) 4. Kompot (nie z suszu; m.in. jabłka, gruszki, mirabelki, truskawki, brzoskwinie). Ciasta: zwykle jest kupny makowiec, domowy sernik, coś tam jeszcze. Chyba tort też. Może się zdarzyć wino, raczej białe. Wóda - nie ma sensu. *** - prezenty (choinka, Aniołek) Jaki Mikołaj?! Mikołaj to jest 6 grudnia! I raczej nie ten z czapką krasnala i buraczanym nosem, tylko biskup z pastorałem i wielką czapą. Oczywiście taki nie przychodzi, ale wszyscy wiedzą, że tak właśnie wygląda, a nie ten zamerykanizowany trol ![]() U nas prezenty przynosi Aniołek - nom rozumiem, że gdzieniegdzie może to być Gwiazdka czy Gwiazdor. Choinkę Aniołek przynosi w nocy z 23 na 24 grudnia, żadne tam samodzielne ubieranie. 24 grudnia do uroczystości wigilijnej pokój w którym stoi choinka jest cały czas zamknięty. Zakaz wstępu! Oczywiście czasem dzieci podglądają czy rzeczywiście choinka jest, ale tak żeby rodzice nie widzieli. Podglądać nie wolno, bo Aniołek może zmienić zdanie i zabrać choinkę. Pod choinką nie ma jeszcze wtedy prezentów, więc może też prezentów nie przynieść wieczorem jeśli będziemy niegrzeczni Jak dzieci są starsze, to ostatecznie pozwala im się wejść do pokoju, ale tak po 15 to już drzwi zamknięte.Popołudniu dorośli szykują wigilijne potrawy, a dzieci siedzą u siebie, przebierają się. Co jakiś czas spoglądamy na drzwi dużego pokoju, czasem też rzucamy oko na niebo, bo można by przypomnieć rodzicom, że chyba pojawiła się pierwsza gwiazdka. Po którymś tam spojrzeniu na drzwi widać przez ich szybę, że zapaliły się światełka na choince! Niezapomniany moment - wreszcie można wejść do pokoju. To oczywiście Aniołek zapalił te lampki, sprawdzamy czy zostawił prezenty. Są. Podczas jedzenia odbywają się czasem negocjacje, czy można będzie prezenty rozpakować "przed słodkim" Zazwyczaj dzieciom się udaje.Zazwyczaj dzieci rozdają wszystkie prezenty. Nie zawsze jest to najlepszy pomysł, zwłaszcza gdy tata dostanie w jednej paczce wodę kolońską i krawat... Dziecku zdarzy się potknąć i... dwa prezenty w plecy ![]() Sianka czasem kładziemy na środek obrusu odrobinę, symbolicznie. Jest oczywiście dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa. No i kiedyś śpiewało się kolędy, teraz raczej słuchamy, przy czym jak pojawi się młode pokolenie, to wrócimy do śpiewania ![]() WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Skąd: Polska
Offline |
#40
|
|
U mnie na stole:
-barszcz z uszkami -zupa grzybowa -pierogi z kapustą -groch z kapustą -trzy rodzaje ryb: karp, pstrąg, panga (do wyboru) -kompot z suszu -ciasta ![]() Good night left side.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#41
|
|
Wigilia u mnie upływa pod znakiem:
- ostatnich porządków - ostatnich prac kuchennych - zabijania karpia (ojciec, jak to określił, "nie splami sie nigdy kupnem martwego" - ubierania choinki! Jak byliśmy z siostrą mniejsi to ubierało się wczesniej, by dłużej cieszyła dzieci. Teraz od paru lat wróciliśmy do tradycji ubierania choinki w wigilię. Sama wieczerza: - fragment Ewangelii wg św. Łukasza. Od lat moja powinność (jako byłego lektora) - opłatek i życzenia - barszcz z uszkami - karp smażony (zawsze tylko i wyłącznie taka forma ! nigdy nie jadłem innego) + ziemniaczki + kapusta z grochem + kompot z suszonych śliwek - pierogi z kapustą W tle kolędy, też coraz rzadziej śpiewamy, najwyżej jedną, dwie... - rozpakowywanie prezentów Zawsze przestrzegało i przestarzega się u nas nadal (mimo zniesienia nakazu parę laat temu) postu w wigilię. Dlatego przez cały dzień zero alkoholu, zero mięs czy ciast. Dopiero po Pasterce jemy jakieś ciasto do herbatki przed snem. Z grubsza tyle. Wigilię raczej spędzamy w gronie najbliższej rodziny, "zjazdy" pozostawiając na I i II dzień świat. Tak się jakoś utarło w familii Także dni 25 i 26 grudnia upływają wg schematu: śniadanie, Msza św, obiad, spotkania rodzinne...Zdrowych, spokojnych świąt! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#42
|
|
Jak wy możecie tą Pangę jeść przecież to nie jest ryba tylko zmodyfikowana ryba. Poza tym, że jest tania nie ma żadnych innych zalet.
U mnie w wigilię podstawa to : Zupa grzybowa do wyboru jest pomidorowa i rosół pierogi z kapustą i grzybami karp - w galarecie, smażony w sałatce i tego ostatniego nie jadłem ![]() barszcz z uszkami krokiety z grzybami i innymi dodatkami kutia makowiec i inne ciasta ryba po grecku krupnioki w sumie jest 12 innych potraw a do tego są w innej konfiguracji smakowej. Do sylwestra nie pijamy alkoholu taką mamy tradycję w rodzinie. ![]() Kod:
W czasach powszechnego fałszu, mówienie prawdy jest rewolucyjnym aktem 9 października wywal Tuska do śmietnika !
|
|
|
|
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
Od: 10.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#43
|
|
U nie to tak:
- modlitwa - łamanie się opłatkiem i życzenia - weka/chałka z miodem (kromeczka pokrojona na małe kawałki, po kawałku dla kazdego) - grzybowa z łazankami - barszcz z uszkami (w tym roku zupa na poczatek i na koniec była, jakoś tak zamieniliśmy) - uwielbiam - no i tu dania na stole na półmiskach, każdy bierze wg własnego uznania: - ryby - karp, od kilku lat również inne, bo jakoś ja i tato nie przepadamy za karpiem. Symbolicznie zjem,ale bez szału. Więc jest miruna, pstrąg, dorsz - zalezy co akurat się kupi. - kapusta z grochem - pierogi z kapustą i grzybami - kompot z suszu - bardzo lubię I to by było na tyle. Jakoś odkąd pamiętam nie było u mnie tradycji 12 dań. Są ciasta, ale zazwyczaj nikt nie ma miejsca na jedzenie po Wigili. Jeśli chodzi o choinkę to od lat to moja działka, ubiera się dopiero w Wigilię, około południa. Prezenty przynosił Aniołek, pod choinkę. Otwiera się po kolacji. No i chyba to tyle ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#44
|
|
No dobra to ja też się pochwalę
-wszystko zaczyna się od opłatka i życzeń -później mamy 2 zupy, pierwsza to barszcz i dwa rodzaje uszek (z mięsem[NIE NIE NIE FARSZ BABUNI ROBOTY] i grzybami) druga to grzybowa z makaronem i grochem -następnie przechodzimy do karpia, do którego jest strucla z masłem -wszystko popijane jest kompotem (którego nie lubię, ale skosztować trzeba), a do ryby kieliszek wina białego. -na koniec zostaje na ryba po grecku -teraz gdy mamy już 12 dań przechodzimy do odpakowywanie prezentów! Powód: bo nie z mięsem
Ostatnio edytowane przez sharkey : 26.12.2009 o godz. 01:41.
![]() ![]() ![]() JEDNO SERCE JEDNO BICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ZYCIE!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny
Offline |
#45
|
|
Jak z mięsem w wigilie?
W wigilię się nie je mięsa ! ![]() ![]() KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#46
|
|
Tfu masz racje to tak z rozpędu to był farsz jakaś kapusta specjalność babuni, chyba będę ją musiał przeprosić
![]() ![]() ![]() ![]() JEDNO SERCE JEDNO BICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ZYCIE!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#47
|
|
"Wigilia wciąż bez mięsa
Mimo zgody Kościoła, tylko 6 proc. Polaków 24 grudnia zje mięso Większość z nas w Wigilię spróbuje 12 potraw, ale żadna z nich nie będzie mięsna – wynika z badań Mareco Polska, przeprowadzonych w 10 największych miastach kraju na zlecenie ŻW. Jedzenie w Wigilię mięsa Kościół katolicki dopuszcza już od sześciu lat. Badania Mareco Polska wskazują jednak, że Polacy tę nowinkę przyjęli z dużym dystansem. Ważniejsza od opinii proboszcza jest dla nas wieloletnia tradycja. Tylko zaledwie 6,6 proc. respondentów zamierza podać na kolację jakąkolwiek potrawę mięsną. – Kościół po prostu ujednolicił praktykę postną obejmującą również Wigilię, ale nie nakazał jedzenia szynki. Przeciwnie, podtrzymywanie zakorzenionej w obyczajności tradycji polskiej może tylko cieszyć – uważa ks. Kazimierz Sowa. (...) tak gwoli wyjasnienia ![]() ![]()
"... Bo to miłość, pasja, To mój sposób na życie,
Mam trójkolorowy świat i innego nie chcę widzieć nigdzie..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#48
|
|
kilka lat temu zostal zniesiony post w Wigilie i mozesz nawet zajadac sie kotletem schabowym i mielonym
ale jakos dziwnie by to bylo bo co przyzwyczajenia i tradycje to przyzwyczajenia i tradycje![]() 1948..2007..2066 RAZ NA 59 LAT RADOSC OGARNIA CRACOVII SWIAT !!!!
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#49
|
|
Hahah noo tak ,przychodzisz na wigilie a tu kapusniak z kielbasa,schabowy,mielone i pierogi z miesem
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#50
|
|
U mnie w domu też się dalej przestrzega postu. Niestety, bo uszka z mięsem wolę sto razy bardziej od tych z kapustą i grzybami :(
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|