![]() |
Na świątecznym stole
Temat banalny i co rok zakładany.
Co masz i co najbardziej lubisz ze świątecznego stołu? U mnie: Barszcz z uszkami - ok Pierogi z kapustą i grzybami - ok Kompot ze suszonych śliwek - ok Karp smazony - bardzo ok Karp po "zawsze nad wami" - bardzo ok Chałka - ok Teściowie - darmozjady i pasozyty, toleruję ze względu na ich córkę a moją żonę Wino do ryby - trochę ok "Woda rozmowna" - bardzo, bardzo ok. |
Ja jestem zrobiona na słodko, więc przede wszystkim kluski z makiem, kutia i owoce (głównie pomarańcze!) koło mnie stoją ;). Nie ma opcji, by nie było karpia - nie ma karpia nie ma świąt, i dla zasady jem go tylko i wyłącznie w święta. Ale taki zwykły najzwyklejszy smażony. Barszcz czerwony z uszkami koniecznie.
A reszta to mnie ni grzeje ni ziębi, bo właściwie po porcji maku już mam problem z pojemnością ;). Ew. jakąś sałatkę warzywną jeszcze skubnę. Dawno nie suszyłam jabłek, w tym roku chyba też mi zabraknie czasu :/. Nie tykam nigdy kapusty z grochem jak jest, NIGDY! |
Cytat:
Poza tym zamiast karpia jakaś inna rybka. Jakoś nigdy za tym wąsatym rybskiem nie przepadałem. :-) |
300 uszek i 10 litrów barszczu tylko dla mnie. Moja strawa od wigilii na 5 dni-nic więcej do szczęścia nie potrzebuję. Od skończenia uszek przez 2 dni opycham się tatarem i tak co roku.
|
Cytat:
- barszcz czerwony z uszkami (mięso, grzyby) - karp smażony, koniecznie w tradycyjnej panierce ale uwaga: teściowa dodaje do panierki siekane orzechy włoskie, rewelacja! - kutia z dużą ilością siekanych orzechów włoskich - makowiec - schab ze śliwką lub karczek na bożonarodzeniowy obiad - coś na przepłukanie żołądka i wygonienie niestrawności też jest mile widziane :lol: A smażony karp smakuje tak jak smakuje jedynie na Święta. |
a moja babcia jak co roku zaproponuje synowej Ajerkoniak :D
|
Wszelkie ryby. A już hitem hitów jest dla mnie sałatka śledziowa, którą pochłaniam jeszcze kilka dni po wigilijnej kolacji.
|
w mojej krainie wygląda to tak:
1. Śledź w śmietanie (a właściwie zupa śledziowa) z ziemniakami w mundurkach - baaardzo OK 2. Pierogi z kapustą i grzybami - średnioooo 3. Kapusta z grochem - mniaaam 4. Krokiety z kapustą i grzybami - nie lubię 5. Karp smażony - pychaaa 6. Pstrąg w occie - spoko 7. Sałatka warzywna - może być 8. Ryba po grecku - pycha 9. Śledź smażony i leżakowany w zalewie octowej - spoko 10. Pasztet z różnego mięska (domowej roboty) - pyyycha zamówienia mam od kilku znajomych 11. SernikoMakowiec - może być od biedy 12. Gorzka Żołądkowa - mniiaaaaaammmmm no i Gwiazdor obowiązkowo 24 grudnia :P |
Cytat:
A Gwiazdor to podstawa :D |
pierogi z kapustą w ogóle są beznadziejne :p
śledź w śmietanie zdecydowanie tak :) karp ujdzie ale to dlatego, że pojawia się tylko na święta kapusta z grochem również na tak ciasto każde jakie się pojawi jest ok barszcz z uszkami pewnie że tak sałatka warzywna też być musi alko jak w sezonie ;) BTW: a ten Gwiazdor to nie zwyczajny mikołaj, hm? :> bo pewna firma z Opalenicy właśnie takiej nazwy używa :P ED: dla mnie siwy mikołaj, to siwy mikołaj ;) |
Cytat:
Tu i ówdzie jest Gwiazdor lub Aniołek, ale to wmawianie Mikołaja na Święta Bożego Narodzenia od paru lat przez wszystkich reklamodawców ładną sieczkę ludziom w głowach porobiło. Kasza gryczana ze śliwkami ! Makaron tasiemki z makiem ! Barszcz z uszkami z grzybami i kapustą ! Ciekawostka, pierogów z serem specjalnie nie lubię, ale te wigilijne cieplutkie i mokre - nawet, nawet. |
U mnie jak co roku,
1. opłatek - UWIELBIAM :D 2. Barszcz biały z uszkami z kapustą i grzybami. 3. Ziemniaki, Kapusta z grochem i symbolicznie odrobinka karpika, bo po rybach niemal wszystkich mam odruch wymiotny, po karpiu zwłaszcza. 4. Kompot + inne rozżedzacze soków trawiennych. 5. Kutie, ciasta i inne chałki to na deser w sumie, ale śladowe ilości bo słodyczy nie lubię. |
Cytat:
Jako, że święta spędzam w Sanoku to obowiązkowo jest kutia, kompot z suszonych owoców (który uprzednio leży prawie 2 dni na zimnie na balkonie -miodzio), rzeczony barszczyk kiszony i uszka z grzybami, rybki , kwassss z bułką i makówki ;) reszta jak u wszystkich chyba |
zdecydowanie śledzie w smietanie są dla mnie hitem
i reszta raczej standardowa {a nie przepadam jedynie za karpiem ze względu na straszna ilośc ości, ale zawsze kawałek spróbuję co by tradycji.. } barszcz z uszkami pierogi i krokiety z kapustą i grzybami kapusta z grzybami na czerwonym winie i suszonych śliwkach kluski z makiem i zawsze zbyt dużą ilością bakalii karp - smażony i w galarecie inne ryby, smażone ale też znajdzie się i taka po grecku sledzie inne niż w smietanie kompot z suszu ciasta - głównie sernik z bakaliami i makowiec ale tez tarta z owocami spore ilosci wina głownie białego ale i czerwone się znajdzie |
Jem wszystko co się pojawi na stole ;)
Najmniejszym sentymentem ciesza sie krokiety, i kluski z makiem( dlatego, że mnie strasznie zapychają) - i tak je jem ;p Za to najlepszym daniem jakie sie pojawia to BARSZCZ Z USZKAMI |
tylko rybaaaaaaa :) Całe święta na rybie przeżyję.W tamtym roku było 9 karpi i brakło w tym roku ma być 11.Już mój żołądek nie może się doczekać:D
|
a ja znów Tylko Barszcz z uszkami ;-)... a ryby to się nie chwycę ... no, może tak tylko symbolicznie <śmierdzi mi mułem zawsze ;-/>
|
Uwielbiam barszcz z uszkami :)
Karpia i śledzi nie tykam za to jakąś inną rybkę bardzo chętnie Z ciast to sernik z kokosem robiony przez moją siostrę to po prostu mistrzostwo świata:) |
Obowiązkowo zupa grzybowa z łazankami, karp, ziemniaczki, zupa rybna, pierogi z grzybami :) :) Najbardziej pochłaniam zupkę grzybową :)
|
Rybki są zdrowe i smaczne! i dla mnie tylko one mogą być na wigilii - a najlepiej w wersji sushi :-p nigiri, maki i inne takie mniaaaam :D
aaaa nie lubię makiełek - czyli klusek z makiem - taka bez wyrazu potrawa |
Cytat:
Juz czuje ten smak zwyciestwa :-P |
śledziory z cebulą na przystawkę, barszcz z uszkami zawsze rewelacja, karpik panierowany to dla mnie KLUCZ wieczoru, kapucha z grochem i grzybami, kluski z makiem zapychacz przedprezntowy i mój ulubiony kompocik z suszu - niby 6 potraw ale przy skromnej wódeczce robi się 12 :)
|
O co Wam chodzi z tym gwiazdorem? Myślałem, że to tylko w Wlkp tak mówią i dają temat do żartów :O. U mnie to Gwiazdka rozdaje prezenciory.
Pierogi z kapustą i grzybami obowiązkowo z duża ilością smażonej cebuli! Grzybowa z makaronem! Barszcz czerwony z uszkami! Nie odziedziczyłem po ojcu i dziadku miłości do karpia. Nie widzę w nim nic ciekawego :( A kompot z suszonych śliwek to jakaś porażka.. |
najlepsze to gołąbki z sosem grzybowym w tym roku się zapcham na maksa xD :D
|
Barszcz z uszkami-a uszka z grzybami
Grzybowa z ziemniakami Zupa z groszku-taka delikatna Karp smażony+chałka Kompot z suszu na deser Ambasador Żadnej wódki-przynajmniej w wigilię. Mięsa i cięższego alkoholu w wigilię nie preferuję. |
Cytat:
|
Alkohol na wigilii zdecydowanie nie.
Poza tym jaki gwiazdor, gwiazdor tylko w Wielkopolsce, u nas jest przecież Gwiazdka/ew. Aniołek. Pół Polski się polewa z Gwiazdora, więc nie, tą tradycję zostawmy Pyrlandii. |
Tylko kluski z makiem!
|
O tak w wigilie to jedynie kieliszeczek wina na stole i to tyle z alkoholi!
|
Hehe, ja moglbym jest tylko Barszcz z uszkami, ale jak zwykle ciotka pewnie przywiezie okolo 100 schabow z piersi z kurczaka zapiekanych w serze z pasztecikiem lub pieczarkami w srodku i to wszysko w pysznej panierce i znajac zycie jakies 70 sztuk to ja sam zjem:P. Niby niezbyt to wigilijne, ale coz w mojej rodzine to zwyczaj, ale jakze przepyszny zwyczaj:p.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl