
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#1
|
VS Do zakończenia ligowego sezonu coraz bliżej. W najbliższy weekend rozegrana zostanie już 35. Kolejka Ekstraklasy, w której Biała Gwiazda przed własną publicznością podejmie zespół Jagiellonii Białystok. Oba zespoły nie mogą być jeszcze pewne utrzymania, jednak do celu mają coraz bliżej, w razie ewentualnego zwycięstwa jednej z drużyn i korzystnych rezultatów w innych meczach już w piątek można "świętować" utrzymanie. Spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Jagiellonią Białystok rozegrane zostanie w najbliższy piątek, a pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 20:30. Transmisję przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Na chwilę obecną nie jest znany jeszcze główny rozjemca potyczki przy Reymonta. Zapraszam na krótką zapowiedź zbliżającego się meczu. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Jagiellonią Białystok: Sezon 2010/11: 3 kwietnia 2011, 14:45, Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:0, Andraž Kirm 26, Cwetan Genkow 63 Sezon 2011/12: 15 października 2011, 18:00, Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 3:1, Dudu Biton 79, Cwetan Genkow 87, Andraž Kirm 89 - Jan Pawłowski 57 Sezon 2012/13: 20 października 2012, 18:00, Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 0:0 Sezon 2013/14: 9 sierpnia 2013, 20:30, Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 1:1 - Patryk Małecki 78 - Bekim Balaj 90. Sezon 2014/15: 3 października 2014, 20:30, Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 0:2, Michał Pazdan 53, Mateusz Piątkowski 90. Sezon 2015/16: 18 marca 2016, 20:30, Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 5:1, Maciej Sadlok 24, Paweł Brożek 33,39, Rafał Wolski 45, Rafał Boguski 63 - Karol Świderski 70. Jak pokazuje nam powyższa historia spotkań w Jagiellonią zawsze grało się nam ciężko, z wyjątkiem ostatniego meczu rozegranego w połowie marca, gdzie Wiślacy zdeklasowali zespół z Podlasia, aplikując im aż pięć bramek. W najbliższy piątek liczymy na powtórkę z rozrywki i równie efektowną grę jak ostatnio. Wieści z Podlasia. Pod koniec rundy zasadniczej w Białymstoku przeżywano ciężkie chwilę, drużyna przegrywała ważne mecze, co powodowało, że szansę na awans do pierwszej ósemki praktycznie spadły do zera, lub były uzależnione od wyników innych drużyn. Po jednym z przegranych spotkań przed własną publicznością zarówno trenerowi jak i kibicom z Białegostoku puściły nerwy i praktycznie doszło do rękoczynów. Wydawać by się mogło wtedy, że dni Probierza są już policzone, jednak trener do dziś prowadzi zespół i walczy z nim o zajęcie najwyższej dziewiątej lokaty. Jagiellonia aktualnie plasuje się na jedenastej pozycji jednak ma tyle samo punktów, co wyprzedzające ich drużyny z Kielc i Krakowa, różnice w tabeli są tak małe, że każda strata punktowa może mieć kolosalne znaczenie w walce o utrzymanie. Zespół Jagiellonii może się pochwalić jednym z najgorszych bilansów bramkowych w grupie spadkowej, bramkarze klub ze stolicy Podlasia wyciągali piłkę z siatki aż pięćdziesiąt dziewięć razy, co stanowi najgorszy wynik w całej stawce drużyn grających w Ekstraklasie. Wiele wskazuje na to, że pobity zostanie rekord Zawiszy Bydgoszcz, który w sezonie 2014/15 stracił sześćdziesiąt trzy bramki. Mowa oczywiście o sezonach, w których wprowadzono reformę ESA 37. Coś do udowodnienia. Jaga do Krakowa przyjdzie podbudowana ostatnim wyszarpanym zwycięstwem z Podbeskidziem Bielsko-Biała, gdzie trzy punkty udało się jej wyrwać praktycznie w ostatniej akcji meczu. Na pewno w pamięci trenera Probierza jak i samych zawodników jest ostatnia potyczka z Wisłą, przegrana dość wysoko w stosunku 5:1. Można, więc śmiało postawić tezę, że Białostocczanie przyjadą pod Wawel z chęcią rewanżu a także z zamiarem nie przegrania meczu, co znacząco może utrudnić nam nasze poczynania, co pokazał mecz z Termalicą, która do Krakowa również przyjechała po to, aby nie przegrać. Piłkarze Jagi pod lupą TWSD. Dziś przyglądamy się zawodnikom reprezentującym barwy naszego najbliższego rywala. Oto kilku ciekawych graczy, na których warto zwrócić uwagę przed piątkowym meczem. Bartłomiej Drągowski - bramkarz Jagiellonii może poszczycić się największą ilością minut rozegranych tym sezonie w swoim zespole, ma już na koncie 2790 minut i wiele wskazuje na to, że jako jeden z niewielu graczy przekroczy barierę 3000 minut na boiskach Ekstraklasy. Niestety to chyba jedyna statystyka, w której imponuje młody bramkarz. W statystykach bramkowych już nie wypada tak ciekawie, prawie sześćdziesiąt wpuszczonych bramek sławy mu nie przynosi. Jeżeli dodamy do tego kompletowanie żółtych kartek, to wyłania nam się prawdziwy obraz Drągowskiego, który przez swój młody wiek, nie raz już zaszkodził drużynie swoim nazwijmy to wprost - pajacowaniem i wybuchowym charakterem. Łukasz Burliga - były Wiślak zamienił Kraków na Białystok w zimowym okienku transferowym, była to ostatnia okazja, aby Wisła mogła na nim zarobić jakiekolwiek pieniądze, ponieważ zarówno Łukasz jak i Biała Gwiazda nie doszli do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Bury praktycznie z marszu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie nowej drużyny, jednak obiektywnie patrząc nie prezentuje się w Białymstoku tak imponująco jak w Krakowie, co prawda nie kolekcjonuje już tak żółtych kartek, ale jego poczynania w ofensywie są znikome i Łukasz jeszcze nie wpisał się na listę strzelców. Konstantin Vassiljev - doświadczony estoński pomocnik nadal imponuje formą, w tym sezonie już siedmiokrotnie wpisywał się na listę strzelców, co czyni go najlepszym strzelcem zespołu z Białegostoku. Do pokaźnego dorobku bramowego Estończyk dołożył również osiem asyst, co zasługuje na szczególną uwagę przed piątkowym meczem. Większość akcji ofensywnych przechodzi właśnie przez niego i można powiedzieć, że Vassiljev jest reżyserem gry Jagiellonii i z tej roli wywiązuje się bardzo dobrze. Piotr Grzelczak - to kolejna ważna persona w układance trenera Probierza, obaj panowie mieli już okazję razem ze sobą współpracować i obaj chwili taki obrót spraw. Miało to miejsce w Gdańsku, skąd właśnie do Białegostoku powędrował był zawodnik m.in. Widzewa Łódź. Tym sezonie Grzelczak, strzelił dla Jagiellonii sześć bramek i dołożył do tego trzy asysty. Grzelczak mimo takiego dorobku nie ma pewnego miejsca w wyjściowym składzie, często pojawia się z ławki rezerwowych i próbuje poderwać zespół do walki. Przemysław Frankowski - to jedno z odkryć trenera Probierza, który nie boi się dawać szansy młodym zawodnikom. 21-Letni podobnie jak Grzelczak do Białegostoku przywędrował z Gdańska za trenerem Probierzem. W obecnych rozgrywkach Frankowski już pięciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Karol Świderski - kolejny młody wilk, na którego stawia Probierz. 19-Latek odwdzięcza się za zaufanie dobra grą i strzelonymi bramkami. Jego ładne uderzenie z rzutu wolnego w meczu z Wisłą dało Jagiellonii honorową bramkę i uratowało przed całkowitym blamażem. Mimo młodego wieku, Świderski często jest pierwszym wyborem trenera Probierza, jeżeli chodzi o linię ataku. Zespół Jagiellonii wydawać by się mogło dość dobre połączenie rutyny i doświadczenia z młodością i chęcią pokazania się szerszej publiczności. Jednak, jeżeli spojrzymy na miejsce w tabeli, czy poszczególne wyniki w tym sezonie zauważymy, że wciąż zespołowi brakuje jeszcze ustabilizowania formy i pokazania tego w kilku meczach pod rząd. Często zdarza się im zagrać dobre spotkanie z wyżej notowanym rywalem, aby w następnej kolejce męczyć się z niżej notowanymi zespołami. Zadyszka Wisły. Imponujący nowy start, szansa na pierwszą ósemkę, przerwanie fatalnej serii bez zwycięstwa - tak w skrócie wyglądały pierwszy tygodnie pracy w Wiśle nowego trenera. Teraz jednak przed Wiślakami i ich trenerem prawdziwy test, jak zareaguje drużyna i jakie konsekwencje wyciągnie szkoleniowiec po ostatnim słabym meczu z Koroną Kielce. Porażka sprawiła, że wciąż musimy drżeć o utrzymanie a ścisk w tabeli coraz większy i każda strata punktowa, wprowadza jeszcze większą nerwowość. Do piątkowego spotkania Wiślacy już tradycyjnie przygotowują się w swojej bazie w Myśleniach, gdzie szlifują kolejne elementy taktyki oraz zgranie formacji defensywnej, ponieważ w najbliższym meczu będzie ona znacząco przemeblowana. Bez Głowackiego i Jovicia! Będą zmiany. Niestety, w sobotni wieczór oprócz porażki, ponieśliśmy również straty personalne. Ostra gra była przyczyną tego, że Arkadiusz Głowacki oraz Boban Jović - nie będą brani pod uwagę przy ustalaniu kadry na najbliższe spotkanie z Jagiellonią Białystok. Obaj zawodnicy zostali ukarani żółtymi kartkami i są zmuszeni pauzować w kolejnym meczu. Popularny Głowa nie zagra również w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. O ile naturalnym zastępcą za Jovicia wydaje się być imponujący formą w rezerwach - Jakub Bartosz o tyle, z obstawieniem środka defensywy może być problem, naturalnie zagrać tam powinien Maciej Sadlok a na lewej flance powinniśmy widzieć Rafała Pietrzaka, jednak ten drugi jest kontuzjowany i w tym sezonie już nie zagra. Pojawia się, więc pytanie, kto za Głowackiego? Bo jeżeli Maciej Sadlok, to w tym momencie lewa strona obrony zostaje dziurawa i pojawia się następny problem.. Teoretycznie do łask wrócić może Alan Uryga, który mógł zagrać na środku obrony. Jednak jak można zauważyć nie należy on do ulubieńców szkoleniowca Wisły Kraków. Więc jego powrót można ocenić 50 na 50. Kolejną opcją jest przesunięcie Donalda Guerriera do linii obrony, jednak ten wariant również się wydaje mało prawdopodobny, ze względu na to, że Haitańczyk podpał trenerowi swoją postawą w ostatnim meczu w Kielcach i nie wiadomo jak dalej potoczą się jego losy. Trzeba przyznać, że szkoleniowiec Białej Gwiazdy ma dość duży orzech do zgryzienia przed najbliższym spotkaniem. Jakie optymalne rozwiązanie znajdzie, więc trener? Jak to wszystko zostanie poukładane? O tym przekonamy się w trakcie piątkowego pojedynku. Powrót Małeckiego i Popovicia! Przed meczem z Jagiellonią są również dobre wiadomości. Do składu wrócą po pauzie za kartki Patryk Małecki oraz Denis Popović. Obiektywnie patrząc zarówno Małeckiego jak i Popovica brakowało w ostatnim meczu w Kielcach. Powrót obu zawodników równoznaczny jest z kolejnymi roszadami w składzie wyjściowym, praktycznie pewne jest to, że miejsce straci Bałaszow oraz Brlek a w ich miejsce wskoczy dwójka wyżej wymienionych zawodników. Uwaga na kartki. Tomasz Cywka oraz Maciej Sadlok - ta dwójka zawodników musi szczególnie uważać w najbliższych meczach na żółte kartki, kolejne napomnienie dla Cywki lub Sadloka spowoduje ich pauzę w kolejnym spotkaniu. Zapraszam do dyskusji.
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 03.05.2016 o godz. 13:47.
![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2
|
|
Zagramy trójką w obronie?
Bartosz - Guzmics - Sadlok Popovic - Maczyński Boguski - Wolski - Małecki Ondrasek - Brożek Popovic, Boguski, Małecki z większymi zadaniami defensywnymi? Ciężko będzie, bo jedna próba z trójką w obronie nie wyglądała rewelacyjnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#3
|
Bardzo bym się zdziwił, gdyby do gry na 3 defensorów Wdowiec wystawił w 1 składzie Bartosza, gdyż jest to typowy boczny obrońca z inklinacjami do gry ofensywnej. Przy grze 3 obrońcami gra się stoperem i tzw. półlewym / półprawym obrońcą - Sadlok do tego pasuje, bo umie się ustawiać jako stoper, Bartosz - chyba jednak nie. Także gdyby się okazało, że wychodzimy 3 w obronie, to raczej stawiam mimo wszystko na Kujawę / Żemłę, a nie Bartosza. Zastanawia mnie również jak Małecki / Boguski sprawdziliby się jako wachadłowi - bo przy grze 3-5-2 mieliby o wiele więcej zadań defensywnych niż jako skrzydłowi przy 4-4-2. Ja mimo wszystko obstawiam klasyczne 4-4-2 ze względu na mus wystawienia Sadloka na stoperze i pauzę Jovicia. To są jedyni goście, którzy mogliby się sprawdzić jako wachadłowi. Boguś i Mały na wachadle gwarantują całkowite odsłonięcie bocznych rejonów boiska. Imo wyjdziemy tak : Bartosz - Żemło (Kujawa?) - Gumiś - Sadlok Popović, Mączynski Małecki, Wolski, Boguski Ondrasek A ja osobiście wolałbym wyjść tak : Bartosz - Żemło (Kujawa?) - Gumiś - Sadlok Popović lub Mączyński Małecki, Wolski, Boguski Ondrasek Brożek |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#4
|
|
Wdowczyk sygnalizował niedawno w wywiadzie, że da zagrać Kujawie lub Żemle jeszcze w tym sezonie i spodziewam się, że to dobry moment na ich występ.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2015
Skąd: Daleko
Offline |
#5
|
|
Też bym stawiał na Kujawie lub Żemle
![]() TYLKO Wisła |
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#6
|
|
Pewnie Uryga zagra za Głowackiego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#8
|
|
Popović z Mączyńskim w środku wydaje się optymalnym ustawieniem, Mąka bardziej jako 8 Popović jako 6.
Nie wydaje mi się, żeby ustawienie Boguskiego jako wahadłowego było dobrym pomysłem - gość nie ma raczej na to kondychy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#9
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#10
|
|
Liczę na Kujawę. Nie zdziwiłoby mnie tez ustawienie z 3 obrońców. Byle nie Alan, błagam...Niech on idzie mieć talent gdzieś indziej.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#11
|
|
No to linia obrony juz ustalona. Nie bedzie powtorki z poprzedniego 5-1 ale skromne zwyciestwo Wisły musi miec miejsce. Trzeba wygrac, odskoczyc od tych co graja o utrzymanie i miec spokojne dwie ostatnie kolejki do rozegrania. Wtedy bedzie mozna dac szanse młodszym zawodnikom jak chociazby Zemło gdzie o takowej szansie trener Wdoczyk juz wspominał
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#12
|
|
Bartosz- Guzmics - Sadlok - Cywka
zapewne będzie system 4-5-1 żeby zagęścić środek pola, czyli do pomocy idzie co najlepsze: Boguski - Mączyński - Popovic - Wolski - Małecki --------------- Brożek lub Ondrasek --------------- |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#13
|
|
Liczę na zadość uczynienie po ostatnich dwóch spotkaniach rozegranych na 50%.
2-1 po walce do ostatniej minuty. Wariant gry na trzech obrońców jest ciekawy i na pewno przyda się w przyszłym sezonie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#14
|
|
3 punkty zdobyte, utrzymanie i spokoj w grupie spadkowej mamy. Cieszy kolejne 0 z tyłu i pierwsze 0 na Reymonta od dawien dawna. Teraz szansa dla zmiennikow, dobrze ze na to utrzymanie nie musimy czekac do konca sezonu.
Powód: mistrzowskiej na spadkowej
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 06.05.2016 o godz. 22:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#15
|
|
chyba spadkowej. mecz bardzo słaby, obie drużyny zasłużyły na grę w tej grupie prezentując fragmentami poziom III-cio ligowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#16
|
|
Straszna rzeźnia, do tego sędzia dołożył coś od siebie i oglądaliśmy w ten sposób grupę spadkową w pełnej krasie. Jedyny pozytyw tego meczu to 3 punkty
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#17
|
|
Piłka chodzona ,pozorowana ,jakie są jeszcze synonimy do dzisjszej dycypliny ktora uprawiano przy R22.?
szacunek dla tych 10566 ludzi ze im sie chcialo ,bo naprawde ogladac tego meczu zwyczajnie sie nie dało ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#18
|
Z perspektywy trybun mecz na remis, bo (nie sprawdzałem statystyk) Jaga miała więcej strzałów na bramkę i do końca dążyli do wyrównania. Nam brakło trochę jakości, trzeźwego spojrzenia, maniany, szczególnie od 1-0. Ważne jest zwycięstwo i liczę, że na Śląsk i Podbeskidzie wyjdą młodzi pokazać charakter i umiejętności: Drzazga, Żemło, Kujawa, Bartosz, Witek Bałaszow (o ile chciałby pokazać, że odstawienie go na boczny tor to błąd), Donald (młody nie jest, ale za to niedoceniany), nawet Uryga, który dziś w ostatnich minutach pokazał, że dla niego lepszą opcją jest obrona niż pomoc. Wiem, że po kilku zwycięstwach pompujemy balonik i oczekujemy od Wdowczyka pucharów w przyszłym sezonie, ale zwracam uwagę, że przydałby się chłody, obiektywny, racjonalny osąd. Bez wzmocnień jesteśmy ligowym średniakiem z aspiracjami do górnej ósemki. Nic ponad Zagłębie, czy Pogoń. Puchary mogą się przydarzyć ,ale czy to oblig..... ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#19
|
|
Obrona bez Głowackiego na duży plus.
Guzmics praktycznie bez błędu. Może go Głowa nie stresował? Sadlok też jakiś spokojniejszy w polu karnym. No i Miśkiewicz nie popełnił poważniejszych błędów. Nie chcę budować teorii spiskowych, ale muszę. Głowa na trybunach, a my zagraliśmy na 0 z tyłu. Przypadek? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#20
|
|
Jak weźmiesz pod uwagę tę kontrę, którą Jaga popisowo spaprała to tak! Przypadek
![]()
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#21
|
|
Dodalbym jeszcze strzał Burligi
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#22
|
|
Mam wrażenie, że Guzmics przy Głowie gra bardziej nonszalancko, jak wie, że nie ma Arka i to on jest szefem obrony to jest bardziej skoncentrowany. Sadlok to jednak mimo wszystko stoper, zacząć próbować na lewej obronie Cywkę - może jednak łątałby tę pozycję na spółkę z Pietrzakiem. Natomiast o stoperze trzeba pomyśleć bez względu na to czy Głowa podpisze czy nie podpisze....
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#23
|
|
Faul Drągowskiego jak na talerzu: https://vine.co/v/iQKbD1KtTqB
Strona oficjalna Jagi przyznaje się bez bicia, że w tamtym momencie mieli dużo szczęścia. NAtomiast anty-sędzia potwierdził dzisiaj, że arbiter piłkarski to JEDYNY zawód na świecie, gdzie uchodzą na sucho nawet wyjątkowo skandaliczne "błędy". Ciekawe, czy by zagwizdał, gdyby Brożkowi coś się stało (nie daj Boże)... Z plusów? Zwycięstwo + utrzymanie, Bartosz + Drzazga na boisku, ganiający Małecki + strzelający Brożek ![]() ![]()
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#24
|
|
Cieszy wygrana i utrzymania. Bartosz na początku spięty, ale potem z przodu 2 razy idealnie dośrodkował. Dośrodkowania ma naprawdę dobre.
No i ważne 0 z tyłu ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Member
Od: 10.2015
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#25
|
|
Skandowanie nazwiska Wdowczyka po wykrzyczeniu nazwisk piłkarzy pierwszej jedenastki to hańba. Ludzie, zastanówcie się! To najemnik, jest teraz, pobędzie, ale odejdzie. Szacunek za robienie punktów, ale ON HANDLOWAŁ MECZAMI. Gdyby spiker krzyknął do mikrofonu coś absurdalnego, to też odkrzyknęlibyście? Np. "Ojcze nasz", albo "twoja stara"? Trochę szacunku dla siebie i dla Tych barw. Ogarnijcie się z tym krzyczeniem "Wdowczyk", bo nawet Skorża ani Moskal nie dostawali tego przed meczami, a chłop zrobi w najlepszym razie 9. miejsce. Lodu!
![]()
Nawet gdy upadniesz, ja będę z Tobą.
|
|
|
|
Member
Od: 12.2011
Offline |
#26
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#27
|
|
A co podzwonił?
Dać dupy, byle w następnym sezonie cisnąć Legii a nie Zagłębiu Sosnowiec od kurew. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#28
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#29
|
|
Barti napisał(a):
Nudny mecz, w końcu na zero styłu, na trybunach ogień, niech ten sezon się szybko kończy, w lipcu wracamy na pełnej cracovii, jestem w miarę optymistycznie nastawiony co do przyszłego sezonu. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#30
|
|
akcja bramkowa zaczęła się od Bogusia później doskonale dosrodkowanie Małego i taka sama glówka Brożka.na duzy plus Bartosz i Cywka na lewej obronie.może to jego pozycja?martwi mnei natomiast Wolski.po paru dobrych meczach jakas zadyszka.ale by tonowac nastroje trzeba wziąc pod uwagę ,zę gramy jednak z dolną połówką tabeli.nie wiadomo jakby to wygladalo z ta górną
[/QUOTE]Skandowanie nazwiska Wdowczyka po wykrzyczeniu nazwisk piłkarzy pierwszej jedenastki to hańba. Ludzie, zastanówcie się! To najemnik, jest teraz, pobędzie, ale odejdzie. Szacunek za robienie punktów, ale ON HANDLOWAŁ MECZAMI. Gdyby spiker krzyknął do mikrofonu coś absurdalnego, to też odkrzyknęlibyście? Np. "Ojcze nasz", albo "twoja stara"? Trochę szacunku dla siebie i dla Tych barw. Ogarnijcie się z tym krzyczeniem "Wdowczyk", bo nawet Skorża ani Moskal nie dostawali tego przed meczami, a chłop zrobi w najlepszym razie 9. miejsce. Lodu![QUOTE] ja skanduję Dariusz W.
Ostatnio edytowane przez picasso : 06.05.2016 o godz. 22:45.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|