emjot napisał(a):

Oczywiście że nie jestem trenerem
Tylko co to ma do rzeczy? Ty jesteś trenerem?
Jak nie grał Guła....
tia ...
Guła gra i co ? Boukhari gra dalej mimo że jest słabiuteńki
Ostatni farciarski mecz .... strzeliliśmy trzy bramki kiedy nie było już Marokańczyka na boisku
tracąc jedną
ps. Każdy ma swoich piłkarzy... niestety. Nawet Mourinho. Lenczyk, Kasper czy Stawowy takoż 
Problem w tym że piłkarz Maaskanta jest beznadziejny w tej chwili i gra... no właśnie dlaczego?
|
to ma to do rzeczy że czasem łatwiej jest zrozumieć schemat.
Póki co Boukhari w co drugim meczu miał setkę i ją głupio marnował, ale nikt nie widzi jego piłek?
Wczoraj zagrał np. do Clebera na 0.5 metra od linii, tylko Brazylijczyk wie jak tego nie strzelił.
Jeśli jeszcze nie zauważyłeś, gramy 2 podania w obronie następnie Boukhari który przenosi grę do pomocy podaje do Guły i Guła gra przekontną. te 4 podanie juz widze w którymś meczu z kolei, i jeśli np. nie było by NB to już drugie podanie jest dzidą Clebera Bunozy badz Czikosza.
Może i chłop jest słabiuteńki jak tak uważasz, napewno widziałeś mase lepszych piłkarzy, ale potrafi dogrywać piłki jak żaden z Naszych.
Zresztą, wczoraj mimo swojej głupoty (2 żółte) pokazał że za Wisłę pojdzie walczyc, i to mi sie podoba. Ewidentnie mu się spodobało w Krakowie, kto widzial jak się cieszył po meczu to widział
Nie pasuje wam, bo już go opisali na weszło, więc nie moze być tak ze Oni sie mylą co.
Jedyne, co mnei zastanawia, to krzyczenie po meczu "Piotrek Brożek"