Wyświetl pojedynczy post
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#522
Stary 25.10.2010, 19:17
s1mone napisał(a):Wyświetl post
...
Tak się składa, że grałem na bramce stąd takie moje bardziej szczegółowe zainteresowanie tą pozycją na boisku.

Mariusz zrobił ewidentny błąd, z mojej perspektywy piłkę próbował łapać (strzał był silny, jednak prawie prosto w Mariusza). Dajmy już spokój z tą interwencją, bo mecz (kolejny raz to napiszę) w wykonaniu Mariusza był dobry.

Chciałem raczej zwrócić uwagę, by po jednym, dwóch meczach nie jarać się tutaj jakiego to herosa mamy na bramce. Już takie głosy się pojawiają, już niektórzy przedłużają kontrakt... Tak jak piszesz - Mariusz zawalił nam bardzo dużo goli (i nie tylko w poprzednich sezonach - także w tym) .

Zwracasz uwagę na mecz z Górnikiem, że ludzie przypieprzali się do Mariusza (owszem - twierdzenie, że przegraliśmy przez niego to nadużycie, jednak ma On w tej porażce swój udział kolejny raz puszczając strzał w krótki róg). Próbujesz tu pisać o jakiejś polskiej szkole trenerskiej, jakimś micie "krótkiego rogu". To kolego nie mit, tylko abecadło bramkarza. Oczywiście - każdy dobry bramkarz na świecie wpuszcza takie strzały - tyle tylko, że nie z taką częstotliwością (nie mówiąc już o sile czy precyzji tych strzałów). Poza tym zwróć uwagę jak zachował się Pawełek w meczu z Górnikiem przy tym strzale, jak On go próbował bronić?

Kończmy dyskusję o Mariuszu, każdy zostanie pewnie przy swoim zdaniu - moje jest takie, żeby z Mariuszem się już pożegnać i znaleźć kogoś dużo lepszego. Dwóch Pawełków (Jovanic po tych kilku występach sprawia wrażenie gorszej kopii Mariusza - liczę jednak, że nie zdążył jeszcze pokazać swoich umiejętności) to za dużo w jedym klubie.

ps. Rzeczywiście - po wielokrotnych powtórkach mogę Wam odpuścić babola na rzecz kolejnej bardzo złej interwencji (nie chcę być złośliwcem jak chcesz mnie tu przedstawić)
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 25.10.2010 o godz. 19:19.
Odpowiedz cytując