mic napisał(a):

|
To wytlumacz mi jakim cudem spalony jest, skoro na rowni z Kapsa byl jeszcze obronca Lechii ?
|
Na spalonym wcześniej był Bunoza i uniemożliwił złapanie piłki Kapsie. Kapsa ją wybił wprost pod nogi Sobola, a potem padła bramka. Akcja powinna być przerwana zanim Sobol w ogóle dostał piłkę.