Cytat:
|
Chyba ktoś zapomniał, że trzeba było rozebrać stary stadion, który był mieszanką tysięcy ton ziemi i betonu!
|
Koszt rozbiórki starego stadionu to grosze, względem tego ile utopiono w budowie nowego.
Na R22 masa kasy poszła w głupoty, przez nieudolność architekta w planowaniu powierzchni i projektowaniu samej konstrukcji. Zrobiono zupełnie niepotrzebną kondygnację podziemną trybuny wschodniej. Pomieszczenia techniczne spokojnie dałoby się umieścić na kondygnacji 00, podobnie jak magazyn dla konserwatora murawy.
Do tego cuda typu jęzor przed zachodnią, zbyt długie trybuny za bramkami, przez cod trzeba było palować dwa dodatkowe pylony podporowe.
Do tego koncepcja wymusiła takie a nie inne halle dla kibiców - z koniecznością wentylacji, ogrzewania. Do tego gres na tak ogromnych powierzchniach podłogi, wykończeniówka ścian.
Maszty oświetleniowe, betonowe mury, do tego grunty wymagające drogich fundamentów.
No i to, przez co dołożono 100mln PLN - tragicznie prowadzona inwestycja od strony formalnej. Brak nadzoru, brak kompletnych przetargów, zlecanie z wolnej ręki Polimexowi i dawanie mu tyle dodatkowej kasy ile tylko chciał...
Gdyby wszystko było prowadzone jak należy, pewnie prawie 100mln by oszczędzono.
Co do stadionu w Hoffenheim - on pełni swoją rolę, spełnia wymogi, a koncepcja była przemyślana i spójna. Odpowiednią ilość funkcji komercyjnych można upchnąć nawet przy takiej "uboższej" koncepcji, co pokazano chociażby w wypadku stadionu Legii. Kwestia umiejętności projektanta.