Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4655
Stary 19.10.2010, 22:39
felipe napisał(a):Wyświetl post
A liga 18/20 zespołowa wyzwoli tą motywację? Nie byłbym taki pewien. Koło 20-25 kolejki pojawią się pierwsze ekipy grające o pietruszkę - nikt chyba nie wierzy, że polski ligowiec w takich meczach będzie zapierdzielał

Liga 10 drużynowa byłaby dużo bardizej elitarna. Kumulowałaby większe środki finansowe na mniejszej ilośći klubów. Byłoby zatem o co grać. Dalej - I liga też zwiększyłaby swój prestiż, byłoby w niej wszak co roku sporo fajnych ekip.

Ale podstawa - 3 drużyny przynajmniej lecą z Ekstraklasy. 3/4 grają w Europie, więc zaledwie 3 pozycje są neutralne. Dzięki temu bardzo długo jest o co walczyć.
I liga na wzór I ligi angielskiej, czyli z bezpośrednim awansem np. 2 drużyn, a z playoffami o awans dla czołowki (np. drużyn z 3-6 miejsca w tabeli).


Naszą piłkę zabija brak meczów "o stawkę". Nasze gwiazdki mobilizują sie od wielkiego dzwonu - Lech potrafi zagrać fajną piłkę w Europie by w miedzyczasie w tym samym składzie ośmieszać się w lidze. Legię klepie każdy, oprócz wielkich rywali - Lecha i Widzewa, na których się spięli. Wisła kopie sensownie u lidera w Białymstoku, chwile potem męczy się z Koroną czy outsiderem Śląskiem, oddajac po 1 strzale na mecz, itd. Nie zmienimy ich mentalności, ale też trudno się dziwić - mecz z Polonią Bytom to inny kaliber niż mecz z Legią itp. Nie ma się co oszukiwać.
Poprzednie sezony były bardzo wyrównane i środek tabeli prawie nie istniał. Praktycznie przez cały sezon większość zespołów o coś grała i jakoś na poziom pozytywnie to nie wpłynęło. Zmniejszenie liczby zespołów sprawi moim zdaniem jedynie to, że liga będzie nudna i mecze pomiędzy najlepszymi drużynami zwyczajnie spowszednieją. Uważam że rozmiar ligi spokojnie można zwiększyć do 18 zespołów gdyż w 1-lidze jest kilka drużyn które w Ekstraklasie by sobie spokojnie poradziły (wystarczy spojrzeć na postawę beniaminków w poprzednich latach). Wszelkie próby sztucznego zwiększania poziomu rozgrywek poprzez zmniejszanie ligi są pomysłem moim zdaniem chybionym. W wielu ligach już to przerabiano (częściowo także w naszej) i zawsze wracano do najprostszego i moim zdaniem najlepszego sposobu organizacji rozgrywek.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując