Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4652
Stary 19.10.2010, 20:41
emj10 napisał(a):Wyświetl post
A jakie znaczenie ma poziom? Czyżby 10 zespołów miało wyzwolić w Polonii Bytom, Cracovii, czy Arce niewyobrażalną motywację i zawodnicy zaczną grać na poziomie tych z ligi francuskiej, czy holenderskiej? Niedoczekanie.

A liga 18/20 zespołowa wyzwoli tą motywację? Nie byłbym taki pewien. Koło 20-25 kolejki pojawią się pierwsze ekipy grające o pietruszkę - nikt chyba nie wierzy, że polski ligowiec w takich meczach będzie zapierdzielał

Liga 10 drużynowa byłaby dużo bardizej elitarna. Kumulowałaby większe środki finansowe na mniejszej ilośći klubów. Byłoby zatem o co grać. Dalej - I liga też zwiększyłaby swój prestiż, byłoby w niej wszak co roku sporo fajnych ekip.

Ale podstawa - 3 drużyny przynajmniej lecą z Ekstraklasy. 3/4 grają w Europie, więc zaledwie 3 pozycje są neutralne. Dzięki temu bardzo długo jest o co walczyć.
I liga na wzór I ligi angielskiej, czyli z bezpośrednim awansem np. 2 drużyn, a z playoffami o awans dla czołowki (np. drużyn z 3-6 miejsca w tabeli).


Naszą piłkę zabija brak meczów "o stawkę". Nasze gwiazdki mobilizują sie od wielkiego dzwonu - Lech potrafi zagrać fajną piłkę w Europie by w miedzyczasie w tym samym składzie ośmieszać się w lidze. Legię klepie każdy, oprócz wielkich rywali - Lecha i Widzewa, na których się spięli. Wisła kopie sensownie u lidera w Białymstoku, chwile potem męczy się z Koroną czy outsiderem Śląskiem, oddajac po 1 strzale na mecz, itd. Nie zmienimy ich mentalności, ale też trudno się dziwić - mecz z Polonią Bytom to inny kaliber niż mecz z Legią itp. Nie ma się co oszukiwać.
Odpowiedz cytując