robin hood napisał(a):

Podpowiem Ci w Piłce nożnej jedna osoba w drużynie może na boisku piłkę zagrać rękami jest nią bramkarz. Jeżeli na poziomie Ekstraklasy piłkarz mówiący że ma oferty z klubów zagranicznych strzał przy krótkim słupku usiłuje bronić nogami to powodzenia Nam wszystkim życzę.
Możesz oceniać go nawet 10/10 nie zmienia to faktu że rację masz jesteśmy blisko strefy spadkowej.
|
Obejrzyj sobie może tę sytuację, a później zastanów się nad tym co napisałeś. Wychodziło dwóch, Pawełek spodziewał się raczej podania do wychodzącego na środek zawodnika niż strzału Kwieka ( bo to wirtuoz żaden nie jest, więc liczył że wybierze bezpieczniejszą opcję ). Jakby stał na linii, to niewiele mógłby zrobić. Nie była to idealna interwencja, ale gol na 100% nie obciąża Pawełka, ani Pietię zresztą. Zajebał środek obrony brakiem asekuracji.
Tak po prostu jest, że czasem bramkarz w rozpaczliwych sytuacjach musi podjąć ryzyko - tak jak Pawełek wychodząc poza pole bramkowe na główkę. Jak się nie uda, to i tak wina spada na obrońców.
W ogóle nasza obrona to jest dramat, po prostu brak słów.