Wyświetl pojedynczy post
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#725
Stary 14.10.2010, 11:49
Siwy_89 napisał(a):Wyświetl post
wpływ na wysokość ma.

Ale czy na pewno ma wpływ na ostateczną architekturę budynku?
Chyba się nie zrozumeliśmy - nie napisałam, że decyduje o ostatecznej architekturze budynku. Jedynie, że inwestor budując w poszczególnych strefach ( przede wszystkim w A ) ale również w strefie B ( obszar, w którym elementy dawnego układu przestrzennego miejscowości lub jej części, tzn. rozplanowanie, zabudowa, a także jej powiązania z zielenią i krajobrazem zachowały się w stosunkowo dobrym stanie.) - który to obszar zajmuje a Krakowie bardzo dużą powierzchnię ) musi w wielu rzeczach uzyskać akceptację konserwatora.
Po to wkleiłam zadania konserwatora oraz wyszcególnienia, co podlega ochronie w poszczególnych obszarach.

Cytat:
O objęcie ochroną konserwatorską obszaru pomiędzy układami urbanistycznymi "Wesoła" i "Kazimierz" wnioskują radni z Dzielnicy I Stare Miasto. Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków chce pójść jeszcze dalej i wpisać również teren między Plantami Krakowskimi a Alejami Trzech Wieszczów oraz ulice Kazimierza, które nie są w rejestrze.

Żródło: Dziennik Polski.

Dobrze rozumiem, że na wymienionych obszarach konserwator nie ma nic do gadania? Jeśli tak, to wpływu na każdą inwestycję raczej nie ma
No właśnie chyba źle zrozumiałeś.
Wg mnie jest to wniosek o powiększenie obszaru A.

Jeśli się mylę, to proszę aby dj_ibutti mnie poprawił.

dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
A walki są, bo szkieletor jest "stałym elementem" panoramy z wieluuu miejsc Krakowa. Jest na terenie chronionym i ponadto wynika to z wymogów UNESCO. Odsyłam do sytuacji z Drezna i skreślenia z listy.
Ależ oczywiście. Właśnie wpływ na wysokość ma konserwator - dlatego podalam ten przykład. Budynek jest elementem panoramy, mimo, iż sam nie lezy w strefie A - ale wywiera na nią wpływ.

Kwestia Drezna jest mi znana.
Władze budując most postawiły na komfort mieszkańców.
Bardzo trudna decyzja.

Cytat:
Nieprawda. Nie wszystko. A konserwatorom wcale się nie pali do tego, żeby coś podciągać pod swoje kompetencje.... Przy tej ilości osób, które są tam zatrudnione (podpowiem: mało), przy tych płacach (podpowiem: bardzo mało), ludzie którzy tam pracują to w większości... pasjonaci zawaleni robotą po szyję.

Nie ma. Może mieć jedynie w kwestii gabarytów, zasady sąsiedztwa (podobieństwo do innych budynków itp.), wysokość, pierzeja, ingerencja w tkankę obiektu itp. Nie może nakazać komuś zrobienie metalowych drzwi itp. może jedynie sugerować, posługując się przy tym często instytucją prawną 'promesy administracyjnej' - nota bene, tak na prawdę nie uregulowaną w polskim prawie, a będącą kalką niemieckiej instytucji...
Właśnie o te kompetencjemi chodziło. Jest to duży wpływ - i inwestorzy muszą się do tego stosować - architekt projektując obiekt musi zapoznać się z wymogami. Nie może ich pominąć. A w opisie projektu podaje uzasadnienie.
Sam popatrz ile rzeczy wymieniłeś.


Cytat:
Jako że troszkę siedzę w temacie, to mogę wam coś rozjaśnić.
To ja zapytam o dach kamienicy na rogu Dietla i Starowiślnej. Obok tej paskudnej plomby z lat 90-tych. Kto z pasjonatów dał pozwolenie na blachodachówkę i wyjątkowo brzydkie lukarny ? Które nijak się mają do estetyki otaczających je kamienic i widać je bezpośrednio z ulicy ?
Podcas gdy w tamtym rejonie na wielu dachach nie można nawet okien połaciowych założyć?
Odpowiedz cytując