1q2 napisał(a):

Jeszcze nas Amika ogra, parchy w swoim markecie i jatka się zacznie okrutna
ps , jeśli jeszcze chodzi o te rozpalone głowy to ja dokładnie pamiętam co było za 'pierwszego' Kasperczaka...dogranie rundy nieciekawe, początek następnego sezonu kiepski(jak na tą ekipę co mieliśmy).Pamiętam że po tym jak nas Odra ograła a był to tragiczny mecz, założyłem chyba pierwszy temat w życiu.Coś w stylu 'Czy Kasperczak musi odejść' i byłem zdecydowanie za tym bo to już było kilkanaście meczów, okres przygotowawczy a gra często aż zęby bolały.Akurat tak się zdarzyło że ta wtopa z Odrą była ostatnim tak paskudnym wydarzeniem do czasu Valerengi a co było pomiędzy to każdy pamięta.Też myślę że każdy widzi różnice - wtedy żegnało się słabych i dokupywało rokujących - dziś żegna się tych co są coś warci a bierze się totalne niewiadome.
Ja jestem zdania że ten sezon to powinien być poligon doświadczalny , uda się coś ugrać - świetnie, nie uda - trudno
|
No wlasnie,wystarczy wtopic z Legia,Amika i nie daj Boze pejsami a glowa Maaskanta znajdzie sie pod toporem.
traktowac sezon jako poligon ..tak ale sam wiesz ze nam kibicom ew wtopy z w/w druzynami po raz drugi ciezko bedzie przetrawic.
Mimo wszytsko mam zaufanie do trenra i do wiosny na wynik poczekac moge
