0 22 napisał(a):

1g2
A moim zdaniem Maaskant ma dwie opcje. Albo ustąpi piłkarzom albo wyleci. Nie wierzę w ich przemiany. Zakładam, że facet ma jak najlepsze intencje, ale nie ma siły się przebić przez mur głupoty. Dla nich treningi to kara, w swoim zawodzie wolą chodzenie po centrach handlowych, szczekanie na sędziów, żalenie się na trenerów, można by tak milionami wymieniać.
Nie ma opcji, żeby nagle zaczęli trenować po europejsku, tylko dlatego, że klub wymyślił jakiegoś 'wariata' na trenera. Gdyby to było rozwiązanie systemowe - w całej lidze - to może. A tak? Po co mamy zapieprzać skoro w Kielcach czy w Chorzowie nie zapieprzają?
|
To już wolę by wyleciał.Przyznam się bez bicia że pierwszy raz od dawien dawna mam może naiwną nadzieje że coś się zmieni.Jeśli się nie zmieni to znaczy że już nigdy z Cupiałem się nie zmieni.Jeśli znów uwierzy że to trener jest be, że się nie dostosował , to ratunku już nie będzie bo wszyscy zdajemy sobie sprawę że to nie trener ma się dostosować do patologii tylko patologia do niego.
Te kilka miesięcy u nas pokaże jak to się rozwinie bo opcje są 3 a tylko jedna właściwa.Albo polecą głowy, albo Cupiał zrobi tak jak po sezonie z Petrescu, czyli zostawi go ale nie da grosza pod pretekstem braku zaufania, albo przeznaczy pieniądze na zmiany i da wolną rękę Basałajowi,Stanowi i Maaskantowi.
Tylko ta trzecia opcja rokuje
U Was to tak na prawdę też jest jedna wielka niewiadoma.Jak drużyna nie zaskoczy a nie zapowiada się na to , to będą musieli wywalić dotychczasową ekipę, ale kto przyjdzie i czy Walter ma zamiar zmienić tylko szkoleniowców, czy też nadal wydawać kasę na zmiany w składzie...tego też nie wie nikt
Ja nie mam dobrego zdania o Skorży, natomiast mimo tego wydaje mi się że problemem u Was na pewno nie jest sam trener.Po prostu sporo z tych transferów nie wypaliło i kto by za Skorżę nie przyszedł to pewnie szału z tymi grajkamii nie zrobi