|
Masz jakiekolwiek pojęcie o grze na pozycji bramkarza? Czy tak z zasady się dopierdalasz?
Twoje rozumowanie jest adekwatne do obarczana winą za spowodowanie wypadku kierowcy, któremu TIR wyjechał na czołówkę. Wówczas, gdy nasz kierowca jechał grzecznie swoim pasem. Owszem, mógł jakimś cudem odbić w lewo i uniknąć zderzenia, ale nie ma tu mowy o jego winie. Kapisz?
W przeciwieństwie do Ciebie, wiem co nie co, o pozycji bramkarza i gwarantuję Ci, że jakbyś postawił w jego miejscu Casillasa, Boruca, Kuszczaka, Dide, Buffona, czy Cecha - każdy by ten strzał wpuścił. Wyłączając wspomniany udział "szczęścia", który każdemu z nich mógłby się przytrafić.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|