wislak68 napisał(a):

Trochę z innej beczki. Mam pytanie do forumowych specjalistów od taktyki (Uran?). Chodzi mi o preferowane przez M ustawienie 4-3-3. Jak rozumiem w ustaweniu tym mamy w przodzie jednego napastnika (Brozio) i dwóch półnapstników (Rios, Boukhari). Zadania defensywne półnapastników są znacznie ograniczone w porównaniu z klasycznymi bocznymi pomocnikami w ustawieniu 4-4-2. O ile dobrze rozumiem to lukę wynikającą z braku wracających się do obrony pomocników powinni wypełniać dwaj defensywni pomocnicy (Sobol i Wilk). Problem polega na tym że jeśli to dobrze policzyć to wychodzi mi że przy tym ustawieniu mniejsza ilość piłkarzy ma zadania defensywne (w ustawieniu 4-4-2 mamy: czterech obrońców+ dwóch bocznych pomocników+ defensywny pomocnik razem siedmiu; w usawieniu 4-3-3: czterech obrońców + dwóch defensywnych pomocników razem sześciu).
Zastanawiam się czy to nie jest przypadkiem tak że za słabą w ostatnich meczach grę obronną odpowiada (oprócz oczewiście słabszych obrońców) również to ustawienie? Ewidentnie było widać w meczu z Koroną że (szczególnie po prawej stronie) Cikosz zostawał bez żadnego wsparcia pomocników.
|
To są przecież tylko cyferki
Równie dobrze przy 4-4-2 może zakazzać cofać się bocznym pomocnikom i grać ultraofensywnie
a przy tym naszym 4-3-3 płynnie przejśc w 4-5-1 z wysunietym jednym napastnikiem i grać obrone Częstochowy
Po prostu trzeba dać czas piłkarzom zeby załapali o co Maaskantowi chodzi i tyle
E: aha a jak już koniecznie chcesz to uporządkować to my nie gramy klasyczne holenderskie 4-3-3 tylko 4-2-3-1