Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3076
Stary 19.09.2010, 03:16
sq napisał(a):Wyświetl post
Wisła ma największy kibel jeśli idzie o obronę. Ktoś wypadnie - jest gnój.
Pierwsze zdanie - zgadzam się. Drugie - absurdalne. Bo jest tak źle, że paradoksalnie każda zmiana wychodzi na dobre.

W obecnej formacji defensywnej Wisły nie ma ani jednego piłkarza, którego wypadnięcie ze składu byłoby tragedią.

Pawełek-Jovanić - nie widzę żadnej różnicy na razie.
Cleber - niestety, nie te lata.
Kowalski słaby, ale w tej lidze to solidny średniak.
Bunoza - na razie o dziwo najlepszy, ale też bez rewelacji.
Cikosz - tragedia.
Chavez -

Na razie najlepszym obrońcą okazał się Draggan Pajlić, skrzydłowy/cofnięty napastnik. Idąc tym tropem należałoby chyba przesunąć połowę ofensywnych piłkarzy do formacji defensywnej

Co do kadry Amiki, o której pisaliście. Jaka szeroka ławka? Przecież w porównaniu z zeszłym sezonem zmieniło się niewiele, a już wtedy było kiepskawo. Doszli Rudnews, Kiełb, Tsimbamba i Wichniarek. W ataku tylko Łotysz gra dobrze. Kiełb okazał się dość wartościowym zmiennikiem. Ale w razie kontuzji 2-3 podstawowych piłkarzy (nieważne, w której formacji) nie mają kim ich zastąpić.

Nie mówię, że nie mają szans na MP. Na to my nie mamy szansy, a moim zdaniem i Legia właśnie sobie tytuł odpuszcza. Jeśli będą mieli szczęście (czyli: brak kontuzji), to może im się udać.

Ale nie zgadzam się z tezą o "szerokiej ławce" Poznaniaków.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując