Daja`n napisał(a):

|
Szkoda słów zawsze znajdą się jakieś płaczące osoby że kolejka była że pepsi bez przykrywki i rurki i beton jakiś taki szary.Oj w głowach już się po przewracało.A przypomnijcie sobie płaczki jak pod gołym niebem się siedziało i starego precla z worka jadło!!!
|
Następny minimalista...
Co do tej widoczności zauważyłem pewną prawidłowość - o fenomenalnej widoczności piszą jedynie osoby siedzące na górnej trybunie E. Sorry Winnetou, ale żadnym osiągnięciem nie jest prawidłowe wybudowanie górnej trybuny stadionu, tak żeby było widać dobrze murawę. Pewnie że fajnie, pewnie że super wrażenie ale nie przeginajmy że to jakieś mega osiągnięcie.
I druga sprawa - fakt że piszą o tym tylko osoby z góry sporo mówi o tym, jaka widoczność (do dupy) jest z sektorów dolnych, nie mówiąc już o skyboksach, gdzie tym razem pierwszy rząd był jeszcze bardziej opustoszały niż na meczu z Australią.
Zlatan - na trybunie VIP w środku dolnego poziomu E.