Toldo napisał(a):

|
Co nasz bramkarz?niby co takiego zrobił przy tych dwóch bramkach, chyba nie myślisz że miał jakieś szanse?
|
IMO przy pierwszej bramce powinien zachwac sie lepiej. Zobaczymy jutro w Lidze + powtorki to bedziemy madrzejsi.
Niestety ma problemy z gra na przedpolu - w dzisiejszym meczu o malo co nie stracilismy bramki przez jego dziwna interwencje. Ja wiem ze kazdemu sie moze zdarzyc babol ale niestety nasza Wiselka nie ma szczescia do bramkarzy :(
--edit--
MCX napisał(a):

Pierwsze wnioski:
- Maaskant za długo na boisku trzymał Bukhariego.
- niepotrzebnie do samego końca grał Żurawski.
- dlaczego tak szybko Maaskant zmienił najlepszego w naszej drużynie Riosa?
- dlaczego Małecki wszedł na ostatnie kilka minut?
|
Kazdy trener podejmuje dziwne decyzje , kazdy ma swoich ulubiencow i dlatego tak sie stalo a nie inaczej.
Ja bym Riosa nie zmienial a zmienil Zurawskiego ktory od powrotu do Wisly jest bez formy - stara sie ale to za malo.
Bukhari powinien byc zmieniony wczesniej ale fakt ze na 2:1 to dzieki niemu strzelilismy.
No i Maly ktory jest chyba najwiekszym walczakiem w druzynie wchodzi tylko na 2 minuty (plus doliczony czas) -troche za pozno.