Wyświetl pojedynczy post
MCDave
Звезда изнад свега
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Z baru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#766
Stary 11.09.2010, 13:12
Markus napisał(a):Wyświetl post
Trzeba się przygotować na to, że jeszcze wiele razy w obecnym sezonie nasza obrona zaprzepaści możliwość zdobycia punktów. Poziom naszej gry defensywnej jest beznadziejny, bramkarzy jak widzimy również (każdy ma poważne wady), lepszych jakościowo zmienników nie ma. Sobolewski w obecnej formie nie nadaje się do gry i pewnie gdyby nie był kapitanem, Maaskaant dawno odesłałby go na trybuny.

W drugiej linii nadzieje na poprawę tkwią głównie w osobach Burkhariego i Garguły. Niestety, ten ostatni to kolejny wieczny rekonwalescent. Rezerwy ma jeszcze Kirm - oby u Maaskaanta w końcu je wydobył.

W ataku Rios może przerastać o lata świetlne całą naszą mizerną ligę, dobrze, że jest progres u Brożka. Ale to wszystko za mało. Małecki nadal jest nieodpowiedzialny i taktycznie nieokrzesany, Boguski niechlujny i o marnej technice użytkowej. Żurawski bliżej emerytury, niż dobrej gry.
A jakiś pozytyw jest?

Co do meczu to - pomimo porażki - zespół zaczyna wyglądać lepiej. Przede wszystkim widać w tym jakąś myśl. Po 4 latach zaczęliśmy wreszcie strzelać z dystansu co zwiastuje poważne zmiany w stylu gry.

Zagraliśmy niezły mecz z najlepszą aktualnie drużyną ligi na jej terenie. Można było to spokojnie wygrać albo chociaż zremisować. Tutaj kłaniają się błędy w obronie, które niestety będą się mnożyć. Na to Maaskant nie poradzi, bo zmuszony jest np. do stawiania Paljcia na obronie, po jego dwóch niezłych występach w ofensywie. Przykre i dziwi że trener zgodził się na taki układ i tak małą liczbę obrońców.

Co do posta Markusa - na jakiej podstawie widzisz jakieś nadzieje w Gargule, który ostatni dobry mecz zagrał 2 lata temu i Burkharim, który od paru lat spada piłkarsko a rośnie wagowo?
После пада устајем. Никад не одустајем. Јачи постајем. До краја остајем.
Odpowiedz cytując