gress napisał(a):

Stadion Lecha jest tak samo skopany jak Wisły. Pomijam kwestię estetyczną, bo
de gustibus non est disputandum..., ale techniczne problemy mają większe, niż u nas. Choćby z zalewaniem pomieszczeń czy nieszczelną membraną. Już kiedyś pisałem, że mój bardzo dobry znajomy, fan Lecha (niestety), mówił mi, że w upalne dni temperatura pod dachem na Bułgarskiej przekracza 40 stopni... Co do jakości elementów betonowych też można by było się przyczepić. Nowatorskie wizje ułożenia krzesełek można podziwiać na zdjęciu powyżej. I to są rzeczy, które ciężko będzie poprawić. U nas na razie nic nie cieknie, a z Bożą i kibiców pomocą, elewacja będzie pomalowana.
Różnica jest taka, że my problem naszego stadionu nagłośniliśmy i podchwyciły to ogólnopolskie media, mając raz na jakiś czas świetny temat. W Poznaniu wszyscy siedzą cicho jak mysz pod miotłą.