serek.c2 napisał(a):

Widziałem tylko kilka meczów Piotrka na prawej obronie i to mi wystarcza by ustawiać tam Cikosa. Uwzględniłeś dyspozycję Pietii w swoim poście, sam widzisz jak grał na swojej pozycji a Ty chcesz mu jeszcze kazać kopać piłkę prawą nogą Równie dramatyczny poziom gry co Piotrek na prawej obronie mógłby zademonstrować chyba tylko Łobo.
|
Ja też Brożka widziałem w kilku spotkaniach na prawej obronie, bo w większej ich liczbie nie zagrał. Ale za każdym razem nie było widać jakiegoś wyraźnego wpływu zmiany strony na jakość gry tego zawodnika. Oczywscie na pewnym poziomie umiejętności takie detale jak preferowana noga robią różnicę, ale w sytuacji kiedy mam Cikosa, który nic nie umie i Brożka, który ma spore umiejętności i brak formy, ja jednak wolę Brożka. Pewnie w tym wypadku ja nie przekonam Ciebie, a Ty mnie.
serek.c2 napisał(a):

|
Sobol myślę, że jeszcze da radę pobiegać ten sezon na swojej ulubionej pozycji. Fakt, grywał na stoperze - lata temu. Po co mamy przesuwać Sobola skoro mamy trzech środkowych obrońców? Jest Cleber, Bunoza i Chavez. Poza tym wystawianie Radka na stoperze to jak najbardziej eksperyment - nie przypominam sobie by w Wiśle zagrał choć raz na tej pozycji.
|
Nie zagrał, ale wie jak grać na tej pozycji, ni byłoby to dla niego jakąś wielką nowością. To już większym eksperymentem było przestawienie Baszcza na stopera, swoją drogą nadal ubolewam, że klub się go pozbył, bo mielibyśmy świetnego stopera( zakładając, że nikt by go nie sprzedał). Mamy trzech środkowych obrońców, ale ktoś pary Cleber Bunoza będzie musiał zagrać na boku, a Chavez ponoć nie łapie jeszcze taktyki i tak jak Marcelo czy Diaz potrzebuje czasu na przyswojenie europejskiego stylu gry. Do tego moim zdaniem Sobol nie pociągnie w drugiej linii. Sobol w pomocy to gra w dziesiątkę od 20-30 minuty( chodzi mi o jego wydolność, nie o ewentualne kartki).A na stoperze uważam, że jest w stanie dać więcej niż dwolny z trzech wymienionych przez Ciebie stoperów. Chociażby ze względu na umiejętność wprowadzenia futbolówki do gry.
serek.c2 napisał(a):

|
Chrapek? Grał w sparingu na pozycji defensywnego pomocnika. Sobol i Wilk są na tą chwilę zwyczajnie lepsi. W grę wchodzi jeszcze bezproduktywny Tomek (jednak daleko mi do stwierdzenia, że Chrapek da nam w tej chwili więcej).
|
Jak już pisałem Sobol dla mnie zbytnio odstaje fizycznie. Wyrwę po Sobolu było widać nawet w spotkaniach z Litwinami. Wilk może grać, jestem za, chociaż póki co bardziej kosi niż czyści, ale w Koronie był niezły i może się wyrobi. Natomiast Chrapek w drugim sparingu grał defensywnego, w pierwszym grał środkowego/ofensywnego. Chłopak umie powalczyć, ale główne atuty to rozsądna krótka gra i umiejętność wykorzystania czy to zastawienia się czy to balansu ciałem do zdobycia przestrzeni w drugiej linii. Dla mnieswietnie bysię komponował z Gargułą. Ja nie twierdzę, że Chrapek da więcej jak jirsak, prawdopodobnie będzie to mniej więcej tyle samo. tylko jak już pisałem, wolę Chrpka, który za kilka( naście spotkań) może być lepdszy, przez grę może się rozwinąć od równie cienkiego Jirsaka, który się nie rozwinie.
serek.c2 napisał(a):

|
Garguła nie zagra, pomijam już to jaką formę prezentuje (skoro wstawiasz Chrapka do składu dodaj jeszcze Rado - chłopak też ma potencjał, gorszy od Garguły nie będzie a też musi grać by się rozwijać) - trener ściągnął sobie Marokańczyka właśnie po to, by ten pokierował naszą grą.
|
Garguła z Litwinami nie grał źle i ogólnie to jest niezły piłkarz, jego głównym problemem są kontuzje. ale nam trzeba kogoś kreatywnego, więc trzeba eksperymentować. Boukhari, Paljic, Małecki, Żurawski i Rios- to są piłkarze, których ciągnie w jedno miejsce na boisku. Trener przez te dwa tygodnie nie był w stanie ułożyć tej drużyny tajktycznie, więc większość zagrań i ustawień ofensywnych będzie bazować na naturalnym zachowaniu poszczególnych piłkarzy. przy czterech-pięciu piłkarzach, których ciągnie do podobnej gry w tym samym miejscu boiska będziemy atakowali bardzo przewidywalnie, bardzo monotonnie i z dużym prawdopodobieństwem nasi gracze będą sobie wzajemnie przeszkadzać. Ponadto nie wiadomo na ile minut gotowy jest Boukhari, tym bardziej, że dopiero kończy się mu ramadan. Co do Rado to ja nie jestem zwolennikiem jego talentu, to taki zawodnik w stylu Boguskiego- wyrobnik bez atutów, może coś z niego być ale dzięki solidności, a nie dzięki talentowi. Chrapek jak dla mnie ma talent i dlatego chciałbym zobaczyć jak dostaje poważną szansę w Ekstraklasie.
serek.c2 napisał(a):

Choćby Bunoza na lewej obronie... Ja wiem, że Boenisch też wielki chłop, jednak chyba za bardzo optymistycznie podchodzisz do umiejętności Gordana. Choć może i masz rację, jak tam nie zagra to nie dowiemy się czy grać tam potrafi
|
Ja to widzę tak na lewej stronie:
Brożek>Bunoza>Cleber>Paljic/Kirm Nie jestem zwolennikiem Bunozy na lewej obronie ani tym bardziej w ogólności wieżowców grających na boku. Ale o ile Diaz był po prostu dziwny, może niewyszkolony, o tyle Bunozy jeszcze nie skreślam na lewej obronie. Ponoć grał tam, nawet całkiem często więc można go spróbować wobec kadrowego pomoru. Cleber jest zbyt stary i przez to zbyt wolny, on z pewnością nie podoła, Bunoza ma szansę. Kirm to myślenie życzeniowe, Skorża raz go tam wystawił na kilkanaście minut i był dramat. Możnaby spróbować Paljica ale to ten sam poziom radosnej improwizacji. Co do wyboru skrzydła dla Brożka. Dla mnie Bunoza na lewej obronie to niewiadoma- jedynie potencjalna wpadka. Cikos na prawej obronie to absolutnie pewna wpadka.
EDIT @ PalladynTS
Rozbraja mnie, kiedy ktroś mówi o merytorycznej wymianie poglądów a chwilę potem podaje swój pogląd jako jedyny słuszny nie opierając się na argumentach tylko na przekonaniu o własnej racji. Tak mniej więcej dzuiała "polityka" w wydaniu pana, którego masz w awatarze. My nie zastanawiamy się ile Wisła przegra, ale biorąc pod uwagę nasz stan kadrowy i formę a także dyspozycję Jagiellonii i daleki wyjazd, porażka jest opcją, z którą trzeba się realnie liczyć. Wszyscy chcemy żeby Wisła wygrała i na to liczymy. Ale porozmawiać o tym, co nas niepokoi lub czego oczekujemy chyba można ;> , czy to też już wpisane do indeksu czarnowidztwa i powszechnie zakazane?